Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Molyneux o rynku gier na PC

70 postów w tym temacie

Może i coś w tym jest że nowe gry nie mają w sobie nic nowego, nic oryginalnego. Tylko że po latach , można już je liczyć w dziesiątkach, naprawdę trudno wymyślić coś nowego. Kiedyś wielu pomysłów nie dało się zrealizować z powodu ograniczonych możliwości obliczeniowych. Z tego samego powodu stare gry w zdecydowanej większości są nie do zaakceptowania dla współczesnego gracza. Bronią się naprawdę nieliczne , można by rzec ponadczasowe gry. Inna sprawa że jak ktoś wcześniej zauważył nowe gry często nie mają do zaoferowania nic poza świetną grafiką :/

Co do przewidywanego końca blaszaków , myślę że trend jest oczywisty, co oznacza że pecety może nie oddadzą pola całkowicie, ale nigdy nie będą już najważniejszą platformą do gier. Przecież producenci gier zwracają uwagę na konsole z powodu zysków. Proszę zauważyć że pisze się i mówi o producentach , a nie o twórcach. Poza tym chyba taniej jest produkować gry na kilka konkretnych konsol i ściśle określonych konfiguracjach niż na tysiące możliwych konfiguracji pecetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 20.02.2008 o 16:46, Sad Statue napisał:

> Po kilku latach mogę powiedzieć to co w głębi duszy mówi też Molyneux: "A nie mówiłem".

> Skupiając się tylko na technologii, tworząc grę w której rozgrywka jest tylko pokazem

> dla pokazu technologicznego dojdzie do sytuacji gdzy PC przestanie być już platformą

> do gier nawet RTSów czy przygodówek.

Boshe, naprawdę nie wiem o czym wy mówicie. Ludzie, uspokujcie się. Obejrzyjcie gry wydane
na PC z ostatnich lat i zastanówcie się ile z nich było "pokazem technologi". Nawet jeśli,
Crysis takim jest(nie powiem jednoznacznie, bo nie grałem) to on jeden wiosny nie czyni
do jasnej anielki... Większość gier które na PC osiągnęły sukces to gry których grafika
właśnie nie była najważniejszym elementem.(że wspomnę WoWa, te pieprzone Simsy czy chociażby
Civilizację, Heroesy, Football Menadżery xP itd. itp.) Wasze argumenty są wzięte po prostu
z kosmosu. Gry na PC głównie pokazem technologi? Phef...


O właśnie, dzięki że mi przypomniałeś także o tytułach nieskoncentrowanych na nowych (ówcześnie) technologiach graficznych. Niemniej jednak zdarzały się tytuły które wydawały się "bechmarkami w opakowaniu CD/DVD".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.02.2008 o 12:41, Fang napisał:

Wiecie mam na tyle dużo lat, że produkcje, Bullfrog-a pamiętam doskonale z własnych doświadczeń
a nie jedynie opowiadań starszych kolegów


Wydaje mi się że w tym zdaniu usilnie chciałeś się wywyższyć i m.in - mnie obrazić. Nie wiem ile masz lat, no, ale skoro tak mówisz, niech będzie. Ale uwierz mi, gram od 6 roku życia praktycznie i mimo że w większość z tych produkcji obczaiłem jakiś czas po premierze, to grałem w nie i znam je świetnie.

Dnia 22.02.2008 o 12:41, Fang napisał:

a wszystkie kolejne gry tego Pana są w porównaniu do nich a już tym bardziej jego obietnic
cieniutkie.

Przesadzasz, każda z nich była swego rodzaju zawodem, ale spójrz chociażby na średnią ocen. Aż tak źle nie było.

Dnia 22.02.2008 o 12:41, Fang napisał:

Zastanawia mnie czy za pomysłami Byczej-Żaby przypadkiem nie stał, kto inny
a Molyneux je jedynie reklamował, jako charyzmatyczna postać, która potrafi zwrócić na
siebie uwagę. To aż niemożliwe żeby nagle ten sam koleś zaczął robić tak słabe gry…


Teoria spiskowa? xP A co do ostatniego zdania - patrz moja wypowiedź powyżej. No ale ok, każdy może mieć swoje zdanie i to jest piękne ;]

Co do Pomarańczowego pudełka - nic dziwnego, Half Life to gra rdzennie PeCetowa i na szczęście, na tej platformie sprzedała się najlepiej. To samo z tą strzelanką na multi xP

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 22.02.2008 o 12:41, Fang napisał:

Zastanawia mnie czy za pomysłami Byczej-Żaby przypadkiem nie stał, kto inny
a Molyneux je jedynie reklamował, jako charyzmatyczna postać, która potrafi zwrócić na
siebie uwagę. To aż niemożliwe żeby nagle ten sam koleś zaczął robić tak słabe gry…


Z nim jest chyba tak jak z Billem Ropperem z Blizzarda, teraz z jakiejs innej firmy. Caly czas to Bill byl tym "blizzardowym" geniuszem, a jak odszedl bo chcial pokazac co potrafi to wyszedl Hellgate:London aka Litosci Bill.
Populous, Dungeon Keeper- tak. Fable? Dzieki, postoje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2008 o 14:59, SoundWave napisał:

Z nim jest chyba tak jak z Billem Ropperem z Blizzarda, teraz z jakiejs innej firmy.
Caly czas to Bill byl tym "blizzardowym" geniuszem, a jak odszedl bo chcial pokazac co
potrafi to wyszedl Hellgate:London aka Litosci Bill.
Populous, Dungeon Keeper- tak. Fable? Dzieki, postoje.


Gówno prawda, za przeproszeniem xP. Bill zajmuje się marketingiem, ew. jak to się mówi jest "twarzą firmy", no i ma niekiedy jakiś wpływ na np. wygląd światów danych gier(vide. Warcraft i Diablo), ale samo aktywnie nie tworzy gier. A Piotr jest programistą. I to doskonałym, IMO.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 26.02.2008 o 15:02, Sad Statue napisał:

Gówno prawda, za przeproszeniem xP. Bill zajmuje się marketingiem, ew. jak to się mówi
jest "twarzą firmy", no i ma niekiedy jakiś wpływ na np. wygląd światów danych gier(vide.
Warcraft i Diablo), ale samo aktywnie nie tworzy gier.

Jest chief executive officer''em, czyli kims wiecej niz kolesiem od marketingu. Kiedy on powie, ze robia tak, to tak zrobia zwykli programisci. To on pewnie mial ostateczne slowo jesli chodzi o platnosc H:L

Dnia 26.02.2008 o 15:02, Sad Statue napisał:

A Piotr jest programistą. I to
doskonałym, IMO.

A ja patrze na Black and White, Fable i cos nie wydaje mi sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2008 o 15:34, SoundWave napisał:

Jest chief executive officer''em, czyli kims wiecej niz kolesiem od marketingu. Kiedy
on powie, ze robia tak, to tak zrobia zwykli programisci. To on pewnie mial ostateczne
slowo jesli chodzi o platnosc H:L


Ok, ja tam nie wiem, pisałem tak jak tam gdzieś przeczytałem, ale jeśli masz pewne informacje to niech będzie ;]

Dnia 26.02.2008 o 15:34, SoundWave napisał:

A ja patrze na Black and White, Fable i cos nie wydaje mi sie.


Zobacz, te gry zawiodły Twoje oczekiwania, nie wiem, bo nudziły się szybko? Bo autor nie dotrzymał obietnic? Dobra, rozumiem. Ale przyjrzyj się np. Black & White, spójrz na inteligencję naszego chowańca, spójrz na oryginalny system czarów, przyjrzyj się, wiele rzeczy zostało w tej grze rozwiązane w świeży i nie stosowany przez innych programistów sposób. I to się Piotrowi udało. A że jednak dobrze tego wszystkiego nie przemyślał(że się nudzi szybko, na przykład) to troszeczkę inna sprawa ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 26.02.2008 o 14:49, Sad Statue napisał:

Wydaje mi się że w tym zdaniu usilnie chciałeś się wywyższyć i m.in - mnie obrazić. Nie
wiem ile masz lat, no, ale skoro tak mówisz, niech będzie. Ale uwierz mi, gram od 6 roku
życia praktycznie i mimo że w większość z tych produkcji obczaiłem jakiś czas po premierze,
to grałem w nie i znam je świetnie.


Nie broń boże się nie wywyższam po prostu twierdzisz, że on jest bardzo zasłużony dla rynku gier. Ja doskonale o tym wiem, bo sam pamiętam, jakie wspaniale gry mu zawdzięczamy. Pamiętam jak zagrywałem się w Dungeon Keeper czy Theme Park to były piękne gry. I po prostu smutno mi, że nowe gry tego pana nie mają tego czegoś. Black & White czekałem niecierpliwie mając nadzieje, że będzie kontynuowało tradycje świetnych gier a tu się okazała klapa i niestety Fable, na które też czekałem okazało się bardzo płytkim rpg-em. Btw Fajnie jak by mu się udało zdobyć prawa do jego starych gier, chętnie bym zobaczył Dungeon Keeper 3 :>

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 27.02.2008 o 14:36, Fang napisał:

Btw Fajnie jak by mu się udało zdobyć prawa do jego starych gier, chętnie bym zobaczył
Dungeon Keeper 3 :>


A ja nowego Populousa... ahh... a za nowy Theme Park to bym się dał pociąć xD No, ale DK też mógłby być, choć mi osobiście po dość szybkim czasie się znudził, podobnie było z dwójką. Ciekawe co się stało z prawami do tych gier, po upadku Bullfrogu? Pewnie zostały w EA...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować