Zaloguj się, aby obserwować  
GRAMy

Konsul odpowiada - zadaj pytanie Kajetanowi Kęsickiemu ze sklepu gram.pl

13156 postów w tym temacie

Dnia 18.04.2011 o 21:25, akne napisał:

Ale raczej to już mnie nie powinno dotyczyć, bo jestem osobą niekompetentną i bezczelną

Nieprawda, kto wie ten wie jak ciężko pracujesz. Ja wiem i doceniam Twoją pracę, bez Ciebie ten sklep byłby jak każdy inny. Szary zwykły sklep jakich wiele. Nigdy nas nie opuszczaj :(!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.04.2011 o 22:20, Damianuss1 napisał:

Nieprawda, kto wie ten wie jak ciężko pracujesz. Ja wiem i doceniam Twoją pracę, bez
Ciebie ten sklep byłby jak każdy inny. Szary zwykły sklep jakich wiele. Nigdy nas nie
opuszczaj :(!


To, że ciężko pracuję, nie oznacza, że pracuję dobrze.

1) Dobrymi chęciami jest piekło wybrukowane
i
2) Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu

Oba grzechy mam na sumieniu :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.04.2011 o 21:51, kochampinie22 napisał:

> Gadżety na pocieszenie, z tego co mi wiadomo, Kasia wysyłała w piątek i dziś.
> Koszulki, steelbooki ACB i chyba coś jeszcze.
A droga Pani wie może czy poszło pocztą czy kurierem?

Raczej pocztą, poleconym priorytetem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.04.2011 o 21:38, Piotrbov napisał:

Przecież wiadomo, że to nie twoja wina, ani sklepu gram.pl że się zrobiło tak, a nie
inaczej. Przecież nikt jeszcze za EK do Wieśka 2 nie zapłacił, więc nie rozumiem tej
całej awantury.

Ja rozumiem gorącą atmosferę i rzucanie inwektyw.
Bo coś miałoby być inaczej, niż zapowiadano.
Napisałam w rzeczonym poście, że klienci sklepu gram.pl przed prośbą o opłacenie/potwierdzenie zamówienia dostaną kompletną informację dot. uruchomienia gry, zabezpieczeń itp.
Żeby wiedzieli, na co się decydują.

Dnia 18.04.2011 o 21:38, Piotrbov napisał:

wykładowca podobny ( żartobliwie ) temat zrobił. Przeczytał, że jest niekompetentny,
w ankietach przedmiotowych i co chwila o tym wspominał, jak robił jakieś małe literówki,
lub błędy.


Bo to boli maksymalnie, kiedy wiesz, że dajesz wszystko z siebie, a ktoś Ciebie określa mianem bezczelny i niekompetentny.
Wtedy tracisz całą wiarę w siebie, cały sens swojej pracy i masz ochotę pieprznąć wszystko, żeby się od Ciebie odczepili.
Co też uczyniłam.

Poinformowałam bossa, że pasuję. Nie będę z wiatrakami walczyć.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.04.2011 o 23:16, akne napisał:

Bo to boli maksymalnie, kiedy wiesz, że dajesz wszystko z siebie, a ktoś Ciebie określa
mianem bezczelny i niekompetentny.
Wtedy tracisz całą wiarę w siebie, cały sens swojej pracy i masz ochotę pieprznąć wszystko,
żeby się od Ciebie odczepili.
Co też uczyniłam.


Rozumiem, to doskonale, ja też tak czasami mam, lecz to nie jest powód, by aż tak tracić wiarę w siebie. To tylko jedna osoba, tych, którzy uważają, że robisz świetną pracę i nawet więcej, jest znacznie więcej.

Dnia 18.04.2011 o 23:16, akne napisał:

Poinformowałam bossa, że pasuję. Nie będę z wiatrakami walczyć.


Ty to tak na serio? Wiem, że masz ciężkie dni, ale to nie znaczy, że można tak łatwo się poddawać. Tyle lat świetnie się wywiązujesz z obowiązków, jedna osoba, narzekania jednej osoby nie powinny sprawić tego, że chcesz skończyć z tym. Wiele razy były przeciez takie problemy i jakoś udało ci sie je pokonać. Tym razem też ci się uda.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 18.04.2011 o 23:07, akne napisał:

To, że ciężko pracuję, nie oznacza, że pracuję dobrze.

Jeśli sądzisz, że źle to się mylisz. Przynajmniej w moim mniemaniu, a długo już tu jestem i wiem co widzę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.04.2011 o 10:17, Damianuss1 napisał:

> To, że ciężko pracuję, nie oznacza, że pracuję dobrze.
Jeśli sądzisz, że źle to się mylisz. Przynajmniej w moim mniemaniu, a długo już tu jestem
i wiem co widzę.

W pewnym sensie źle. Akne nauczyła nas, że szybciej jest ją poprosić niż napisać do DOKu. Siedzi tu często w w godzinach kiedy powinna się zajmować czymś innym. Gdyby nie to małe (?) załamanie to pewnie doszedłbym do wniosku, że akne to jakaś SI z modułem behawioralnym. Tak to napiszę, że czas na urlop. Daleko, gdzieś gdzie nie ma sieci. Najlepiej z Logos Travel na biegun południowy (dalej się chyba nie da).

Szczerze mówiąc to nie wiem czemu akne robi za odgromnik dla Redów, CDP i gram. Fakt wprowadzenie DRMu i wprowadzenie daty kontrolnej nie jest miłe, ale akne w tym temacie to raczej wie to co my. Wpływ na te decyzje ma żaden. Równie dobrze mógłbym wsiąść na akne, że na Steam nie ma wersji pl (Steam i CDP piszą, że to nie oni). Bez sensu prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja nie zbyt mocno interesuję się Wiedźminem i trochę nie rozumiem tych napaści na sprzedających o każdą głupotkę (nie bijcie). Jak ktoś już pisał to nie jest gra w sieci, gdzie jak chcesz być najlepszym to musisz grać od północy. Wszyscy ludzi pracujący w tym sklepie, w innych również starają się jak mogą, żeby produkt sprzedać i zarobić kasę (brutalne prawo rynku). Jakby mieli Was gdzieś to nie było by konsulatu, Akne nie dodawałaby Wam poradników, bo nie macie tyle sił, żeby napisać do DOK. To jest wielka przysługa- że traktują Was jak normalnych ludzi, a nie jak portfel, z którego wyciąga się kasę.
Bardzo dobrze rozumiem to, że praca taka musi być ciężka- sam widzę, że Akne siedzi na forum do późnej nocy, a dziś o 7 nawet widziałem, że jest.
Takie "napaści" na sprzedających, od których jest bardzo mało zależne jeśli chodzi o wydawanie gry (nawet nic od nich nie zależy) są według mnie bezsensu. Jeśli komuś taką radość sprawuje zepsucie komuś dnia, humoru to gratuluję. Najlepiej napisać coś w sieci, bo w życiu realnym nie jest się już tak odważnym. Bezczelnością można nazwać robienie problemów, bo ktoś ma inne zajęcia niż pieszczenie nas i tulenie. Na prawdę nie rozumiem, dlaczego takie coś się dzieje.
Na koniec napiszę, że na gram.pl nie jestem aż tak długo, ale każdą wątpliwość udało mi się rozwiać dzięki pracowitości Akne. Uważam, że lepiej pytać z kulturą, a nie "rzucać się", bo to i tak nic nie zmienia. Jak ktoś chce nas olać to i tak to zrobi- a to na pewno nie było celem Akne, ani nikogo z gram.pl.
I jeszcze dołączam się do rady, że lepiej wziąć urlop niż od razu rzucać pracę przez taką błahostkę, ale to prywatna sprawa i nie będę na nią wpływał. Jak już decyzja zapadła to mogę jedynie życzyć powodzenia w dalszym życiu.
(Jeśli to można nazwać spamem to przepraszam).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Aniu nie poddawaj się, tym jednym niepowodzeniem, gdzie my znajdziemy równie dobrego, kompetentnego i rzetelnego speca od PR i kontaktu z klientami jak ty. Proponuję tak jak koledzy wcześniej, urlop i odetchnięcie od tego całego bałaganu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Powiem coś od siebie, nie dziwcie się reakcji i decyzji Akne, ja bym tak samo postąpił gdyby ktoś mi zarzucił niekompetencje oraz bezczelność gdybym robił wszystko by wyszło jak należy oraz poświęcał swój własny WOLNY czas by zadowolić innych ludzi. Ale widać, że są osoby, które tę granicę przekroczyły i teraz płaczą. Jest to przykre nawet bardzo. Moje osobiste zdanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 19.04.2011 o 08:12, Piotrbov napisał:

Ty to tak na serio? Wiem, że masz ciężkie dni, ale to nie znaczy, że można tak łatwo
się poddawać. Tyle lat świetnie się wywiązujesz z obowiązków, jedna osoba, narzekania
jednej osoby nie powinny sprawić tego, że chcesz skończyć z tym. Wiele razy były przeciez
takie problemy i jakoś udało ci sie je pokonać. Tym razem też ci się uda.


Widać, że nie świetnie skoro twierdzicie, że jest niekompetentna oraz bezczelna. Każdy by tak postąpił na jej miejscu, nie dość że robi wszystko bylebyśmy byli zadowoleni to jeszcze podpada wydawcom a o poświęcaniu własnego czasu wolnego, który powinna odpoczywać po pracy, która jest ciężka nie wspomnę. Przykre jest to, że osoby które najechały na "Akne" nawet Przepraszam nie powiedziały.

Również chcę by Ania została i nie odchodziła, ale co ja mogę zrobić? Nic jedynie błagać na kolanach, ale z tym będzie trudno bo nie mieszkam w stolicy.

Ps. Piotrbov i nie mam tutaj na myśli Ciebie, tylko mówię ogólnie o zaistniałej sytuacji, byś mnie źle nie zrozumiał.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz jacy ludzie robią się odważni w sieci? Znam kilku, którzy mają w nosie uczucia innych i jadą po nich bez powodu. Według mnie chore jest takie zachowanie o jedną głupią (nie chodzi o Wiedźmina, ale ogólnie, że gry to dodatek do życia) grę. Powinno się chyba bardziej szanować ludzi niż rzeczy materialne, ale czy tak jest? Widzimy, że raczej nie. Nie zmieni się całego świata... A potem tylko możemy żałować i Akne cierpieć przez takie zachowanie. Nie zmusisz nikogo do postąpienia w honorowy sposób, czyli przeprosin- powinna to być decyzja tej osoby. A, że powinna taka być to chyba wiemy, ale co zrobi/zrobiła z tym ta osoba/osoby?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślałem zawsze, że gram.pl jest wolne od "twardzieli" bluzgających w sieci na prawo i lewo- myliłem się niestety. Nie wiem skąd ten koleś wytrzasną słowa "niekompetentna" i "bezczelna". Śledzę ten temat na forum cały czas, bo można się często ciekawych rzeczy dowiedzieć. Akne była przecież prawie zawsze dostępna, choć miała przecież wyznaczone godziny dyżurowania raz w tygodniu. Odpowiedzi były tego samego dnia, w weekendy, a czasem nawet święta. Sklep gram.pl za pośrednictwem Akne miał najlepszy kontakt z klientem z jakim kiedykolwiek się spotkałem (w sklepach w ogóle, nie tylko sieciowych), załatwiała niemal wszystko. A ta sytuacja to najlepszy dowód na zasadność starego powiedzenia, często przytaczanego przez mojego ojca: "Nie rób drugiemu dobrze, to i tobie nie będzie źle."

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Isildur:
Powiedz Ani żeby pamiętała, że gro ludzi wierzy w nią i jest zniesmaczonych postawą pewnych "bezmózgich impertynentów/impertynentek przeładowanych testosteronem/estrogenem" (niepotrzebne skreślić).
I powiedz jej jeszcze żeby się trzymała i nie poddawała...

Bo jak się podda...

No cóż - gram.pl straci wiele w moich oczach i chyba się pożegnamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli to wszystko okaże się prawdą i Ty Akne naprawę odejdziesz z gramu, to będzie naprawdę ogromny minus w ogólnym rozrachunku wad/zalet na tym portalu (i sklepie). Ten konsulat zawsze odznaczał się specyficznym charakterem i to było świetne. Robiłaś (i chciałbym, żeby dalej tak było...) świetną robotę, za którą często dziękowałem i którą podziwiałem (odpisywanie na posty w niedziele???).

Jednak całą sytuację rozumiem i szanuję Twoją przemyślaną decyzję. Sam poczułbym się źle i niepewnie, gdyby ktoś rzucał w moją stronę podobne sformułowania, oraz podważał jakość mojej pracy i wysiłek jaki z siebie daję, ale myślę, że nie zrezygnowałbym tak szybko. W końcu pozytywnych i bardzo pozytywnych opinii w tym konsulacie nie brakuje. Z tego co widziałem (a śledzę ten temat dokładnie) i doświadczyłem (przy moich różnych problemach związanych ze sklepem i towarem), zawsze starałaś się jak najbardziej dogodzić nam, klientom.
I to, doprawdy, jest naprawdę godne podziwu.

**********

IMO bardzo smutne jest to, co się dzieje. Zawsze gdy zmawiałem gry w sklepie gram.pl przede wszystkim ze względu na rewelacyjny kontakt z klientem i rzeczową (i często zabawną, z przymrużeniem oka :)) odpowiedź na nurtujące problemy. Jasne, czasem pojawiały się złe informacje, ale nigdy ze względu na winę konsula.
Sam nie wiem, czy będę tu jeszcze zamawiał. Tak naprawdę, po premierze Wiedźmina 2 już nic takiego ciekawego nie ma, co by mnie zatrzymało i skłaniało do robienia zakupów akurat tutaj. Akne nadaje/wała bardzo fajny i specyficzny klimat temu sklepowi i to jest i było super.

Tyle ode mnie.
Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomo już coś na temat edycji limitowanej Deus Ex 3 w Polsce? Podobno ma być też jakaś inna edycja (chyba EK) z figurką i artbookiem. Z góry dzięki za odpowiedź.

Odchodzisz? Nioeeeeeeee. Przecież jesteś jedyną osobą z konsulatu którą lubię! :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie no, jak odejdzie Akne, to nie będzie to samo.
Przyznaję szczerze, że aż mi się gorąco z nerwów zrobiło jak przeczytałem, że Ania chce odejść...
Aniu, jesteś jednym z największych powodów, z których kupuję w gramowskim sklepie, wiem, że można na Ciebie liczyć i że zawsze starasz się pomóc. Za to dziękuję i proszę - zostań, nie przejmuj się postem, który napisała osoba, która miała gorszy dzień, bo 99,99% gramowiczów jest Ci na pewno wdzięczna i Cię szanuje

EDIT: Nawet podepnę sobie temat, żeby obserwować rozwój sytuacji...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować