Vaksinar

Manga i Anime - temat ogólny

48143 postów w tym temacie

Utawarerumono

Ok, widzę, że stara gwardia ma najwyraźniej banany na twarzach, więc zapytam: o co tyle szumu? Pierwsze słyszę o tytule, a przyjemniej czytać wasze streszczenia niż szukać informacji w zakamarkach sieci xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.10.2015 o 02:08, Alamut napisał:

Utawarerumono

Ok, widzę, że stara gwardia ma najwyraźniej banany na twarzach, więc zapytam: o co tyle
szumu? Pierwsze słyszę o tytule, a przyjemniej czytać wasze streszczenia niż szukać informacji
w zakamarkach sieci xD

Utawarerumono to ogólnie historia fantasy dziejąca się w świecie pełnym ludzi z zwierzęcymi uszami i ogonami. Główny bohater pierwszej gry (bo wszystko od gry się zaczęło) nazywał się Hakuoro. Miał amnezję i został przygarnięty przez pewną wioskę w której zaczął pomagać. Pomógł im pokonać semi-boskiego tygrysa, nauczył ich jak wytapiać metal etc. A potem przyszedł pewien dupek, syn miejscowego daimyo, doprowadził do śmierci szanowanej kobiety w wiosce i do rebelii. Hakuoro poprowadził ową rebelię chociaż niezbyt mu się to podobało, aż skończył jako nowy Imperator.
Dalej historia opowiada jak rozbudowuje i dba o swoje Imperium, odpiera ataki i zdobywa nowe żony XD A potem fabuła robi się dość skomplikowana (nie będę zdradzał, sam odkryj jeśli chcesz się serią zainteresować)
Gra była cRPGową strategią turową/visual novelką eroge, rozwijałeś postacie i walczyłeś nimi, ogólnie dość prosta ale przyjemna mechanika. A poza walką poznawałeś historię tego świata.
Nowa seria dzieje się jakieś kilkanaście lat po pierwszej grze.

Tu masz opy do anime
https://www.youtube.com/watch?v=cNMKxeKdt0g
I gry
https://www.youtube.com/watch?v=ne_zju0cTp0

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naaaaaaaajz! Damn it, aż ciary poszły, od razu się biorę za pierwszy odcinek :D Ciekawe czy jest na crunchyrollu. Jeszcze nie zaglądałem, więc ciekawi mnie kreska. Powiem wam, że ostatnio choruję na współczesną krechę, a w szczególności na <obrazek1>. Przecież normalnie is betah.

No, w każdym razie mam chcicę na animu znów, i to jakieś fajne, takie które zwala od razu z nóg jak w zeszłym roku Barakamon (FTW!!!) :)

@Kosmitus
Dzienki <3

20151009174135

20151009174219

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 07.10.2015 o 18:10, Hubi_Koshi napisał:

Spoilery nowego Utawarerumono, starego w sumie też
> I podgląda XD
Chociaż nie była gotowa na to co zobaczy XD
>

Spoiler

Że Kuon to prawdopodobnie potomek linii Yuzuhy i Hakuoro? Szkoda że Zamaskowany
Imperator
> nie machnął też dzieci z innymi dziewczynami, byłaby większa zagadka czy to np.
nie potomkini
> Karury ;P


Spoiler

Nom, nie mogłem się powstrzymać i poszperałem po wiki i faktycznie jest Córką tej
pary... w sumie to takie tragikomiczne że Hakuoro miał dziecko z dziewczyną z którą najmniej
przebywał.
Co do Karury... wyczytałem że Kuon właśnie ją traktuje jak matkę, chociaż nasza lwica
woli pozycję big sis.
Swoją drogą tutaj masz dwa CG, pierwsze to wyrośnięty Oboro tulący Kuon, a drugi :-3
to dorosła Aruru na swoim kotku
http://thegreenmeanmachine.tumblr.com/post/129949925857/so-im-pretty-much-100-percent-sure-at-this#notes



W zasadzie od razu to widać :D spełniła się moja obawa co do cheeky mouth i sam odcinek średni, ot taka klasyczna, pierwszoodcinkowa sztampa, ale bardzo milo wrócić do tego świata i się doczekać nie mogę gdy nasz Haku przestanie śmierdzieć leniem i weźmie się za dowodzenie :] poki co brak mu blasku Hakuroro.

Swoją drogą, oficjalny podtytuł to The Falce Faces :)

Zabawne jak wszystkim to przeszło koło nosa, dobrze że dojrzałeś w porę Hubi xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 09.10.2015 o 18:37, Ichibanboshi-kun napisał:

> Spoilery nowego Utawarerumono, starego w sumie też
W zasadzie od razu to widać :D spełniła się moja obawa co do cheeky mouth i sam odcinek
średni, ot taka klasyczna, pierwszoodcinkowa sztampa, ale bardzo milo wrócić do tego
świata i się doczekać nie mogę gdy nasz Haku przestanie śmierdzieć leniem i weźmie się
za dowodzenie :] poki co brak mu blasku Hakuroro.

Nom miejmy nadzieję że się poprawi, z głową u niego wszystko w porządku więc nie powinno być źle. Co do lenia to bym się go tak bardzo nie czepiał. Sądząc po kitlu i gdzie był to gość pewnie był w śpiączce albo coś czyli jego ciało nie jest w najlepszym stanie. Trochę zajmie zanim nabierze kondycji. Ale o to się już Kuon postara XD

Dnia 09.10.2015 o 18:37, Ichibanboshi-kun napisał:

Swoją drogą, oficjalny podtytuł to The Falce Faces :)

Faces? Wydawało mi się że False Masks. Biorąc pod uwagę co wiemy o

Spoiler

eksperymentach ludzi na Icemanie/Hakuoro odnosi się to pewnie do masek które skopiowali bazując je na masce Hakuoro.

Dnia 09.10.2015 o 18:37, Ichibanboshi-kun napisał:

Zabawne jak wszystkim to przeszło koło nosa, dobrze że dojrzałeś w porę Hubi xD

Heh podziękowania należą się jednemu mojemu koledze który mi podrzucił info, sam bym przegapił gdyby nie on.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

> > Czy to taki trolling? :D
> Nie to nie trolling :D
> > Czy serio?
> Na serio. Moja przygoda z Anime jest dosyć uboga. Obejrzało się tamto i owamto ale to
> kropla w morzu jednak jak zawsze mam czas to znajdę :P. I widzisz zobaczyłem tego gifa
> i coś mnie w nim urzekło i mam ochote zjeść to całe anime jakie podałeś :P
> > Fullmetal Alchemist: Brotherhood
> Dzięki za tytuł.


Nie oglądałeś FMA o.0
A wyjdź i to nadrabiaj, ale raz! FMA Brotherhood - jedno z najlepszych anime ever made człowieku...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

> Nie oglądałeś FMA o.0
> A wyjdź i to nadrabiaj, ale raz! FMA Brotherhood - jedno z najlepszych anime ever made
> człowieku...
Hej.... najśmieszniejsze jest to, że w tym całym nowym śmiesznym forum nie zauważyłem tego, ze mi odpowiedziałeś .... =.= Boże ja już tęsknie za forum 2.0...[serio]
Co do Anime.... Chciałbym oglądać to i owo ale czasu brak... za mało czasu w czasie. Człowiek jako tako ma szacunek do Anime made in Japan ale nigdy jakoś aż takiej mocy nie miałem aby siedzieć w tym i aż tak mocno. Najważniejsze dla mnie i tak jest to że zjadłem całego Hellsinga OVA!!! :D
Na pytanie: Nie oglądałeś FMA ? odpowiem : Tak nie oglądałem... może i wstyd ale zawsze można nadrobić ;-). Ostatnio ze znajomkiem który interesuje się DC Comics zjedliśmy wszystkie pełnometrażowe animacje bo jestem w ich posiadaniu. Obstawiałem, że będzie mu się podobał Flashpoint Paradox i nie myliłem się :P.... Ocenił na 9. Nie wiem czy widziałeś ale wyszły dwa nowe epki. Batman Unlimited: Monster Mayhem (2015) oraz Justice Leage : Tron Atlantydy też (2015).... ja może i nie oglądałem FMA ale i tak wysiadam przy Tylerze_D w wątku o filmach który ongiś wspominał że nigdy w życiu nie oglądał Star Wars.... <--- top that!!! ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nadrabiaj, nadrabiaj. Ja tez nadrabiałem nie tak dawno [tylko ja byłem w trochę innej sytuacji, bo mange miałem dawno za sobą]
Btw - obejrzyj sobie FMA Brotherhood a dopiero potem zwykłe FMA.
Brotherhood to adaptacja 1 w 1 magi, natomiast pierwsze FMA to taki trochę what if tudzież alternate universe, bo był kręcony w momencie jak manga się pisała i autorzy anime sami pociągnęli fabułę przed oryginalna autorką :)
Obejrzysz 15-20 epów FMA:B i pokochasz to anime, mało która seria ma tak świetnie zrealizowaną intrygę i tak świetnie napisane postaci.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

No, FMA:B jest świetne. Jednak przeczytanie mangi sprawia, że wersja animowana troszeczkę na tym traci. Nie rozumiem za bardzo, czemu studio tak zasuwało w pierwszej połowie serii, przez co parę rzeczy wypadło słabiej niż mandze. Co nie zmienia faktu, że FMA:B daje mocne 9/10.


Wersja mangowa otrzymuje natomiast ode mnie pełnie zasłużone 10/10. Jest to jeden z tytułów, który dumnie stoi na półce i którego nigdy się nie pozbędę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bardzo mnie cieszy fakt, że po ostatnim dobrym sezonie przychodzi zaraz następny z kolejną dużą dawką serii wartych oglądania jak np. One-Punch man, czy nowe Utaware :]

Będzie mi oczywiście brakować starej gwardii (i starych gagów ^_^) no i oczywiście... VN''ki, ale póki co wygląda to równie obiecująco.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MOBILE SUIT GUNDAM: IRON-BLOODED ORPHANS

Po 2 odcinku nadal aż ciężko mi uwierzyć że po tylu latach dostajemy ponownie bardziej dorosłe wydanie gundama. W końcu da się to oglądać jak nie ma tyle dziecinności lub dosłownie zabawek. Zobaczymy tylko jak będzie dalej, czy pójdzie w stronę seed czy 00 ( hmm... w sumie chyba narazie bardziej wygląda na kolejnego Victory... mam wrażenie że lepiej się do nikogo nie przyzwyczajać)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.10.2015 o 23:49, Tomoya-kun napisał:

MOBILE SUIT GUNDAM: IRON-BLOODED ORPHANS

Po 2 odcinku nadal aż ciężko mi uwierzyć że po tylu latach dostajemy ponownie bardziej
dorosłe wydanie gundama. W końcu da się to oglądać jak nie ma tyle dziecinności lub dosłownie
zabawek.

Fakt dość długo kazano czekać na coś normalnego :/

Btw. Film DBZ #15 Resurrection F - to póki co najgorszy crap jaki widziałem związany z tą serią... Toriyama dopiął swego i z obrzydził mi tą serię...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2015 o 18:02, MisticGohan_MODED napisał:

Btw. Film DBZ #15 Resurrection F - to póki co najgorszy crap jaki widziałem związany
z tą serią... Toriyama dopiął swego i z obrzydził mi tą serię...


Trzeba przyznać, że koncepcja "pięciominutowych" walk trwających kilka miesięcy czasu rzeczywistego, ciągłego darcia gardeł oraz gadek typu "wcześniej kłamałem, teraz pokażę ci mojego powera" i "oh, to zabawne, ponieważ ja tez udawałem" naprawdę kiepsko się zestarzała. No i jeszcze ten poziom animacji od Toei ;/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2015 o 23:31, Alamut napisał:

Trzeba przyznać, że koncepcja "pięciominutowych" walk trwających kilka miesięcy czasu
rzeczywistego, ciągłego darcia gardeł oraz gadek typu "wcześniej kłamałem, teraz pokażę
ci mojego powera" i "oh, to zabawne, ponieważ ja tez udawałem" naprawdę kiepsko się
zestarzała. No i jeszcze ten poziom animacji od Toei ;/

Chcąc nie chcąc Rezurekcja F to jednak najgorsza rzecz jaka mogła wyjść. Toriama mógł jednak się zatrzymać. Daje nam Dragon Ball Super ale czy są już takie same Ochy i Achy u fanów / widzów co kiedyś ?. Niektórzy dosłownie wyrośli i zapomnieli o tym jak się tym jarali za łepka. Gdzie w czasach gdy emitowane były jakieś leszczowskie Pokemony czy inne animacje czy to sporadycznie na polsacie czy to na RTL 7 później TVN 7 pojawiła się animacja gdzie się ludzie ostro naparzają po gębie i wysadzają wszystko dookoła a nawet są wstanie wysadzić planety ;-). Ja należę do tych popaprańców co się na tym wychowali i gdy przychodziła 16:00 z groszem trzeba było olać piłkę nożną na podwórku czy inną zabawę i biegiem do domu [nawet ze znajomymi] bo w TV leciał Dragon Ball. Dalej u mnie to siedzi w serdusiu choć wiem, że są i jest wiele innych lepszych animacji po wieloma względami chociażby technicznymi. [Taki chociażby Hellsing Ultimate. Matko jak ja uwielbiam patrzyć na tę kreskę :P Serce i tak do dziś cierpi wielkie katusze, że wyszło tylko 10 OVA] Wracając do Dragona.... Najlepsze kinowe odcinki to już i tak były. Dość brutalny Legendary Super Saiyan później Broly Second Coming. Super Android #13 [Mam to wszystko w HD :P] Mogąc się cieszyć wspaniałą jakością czasem wracam do tych lat bo to działa niczym Time Machine...... Wydaje mi się, że Dragon swoje lata świetności już miał. Trafił idealnie w ramę czasową jakiej wielu z nas było świadkami i jakiej może nawet potrzebowaliśmy. Pamiętam ten podział na te dwie frakcje.... Ludzi "wyznających" Pokemony oraz ludzi "wyznających" Dragon Balla...... ;-)

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2015 o 18:02, MisticGohan_MODED napisał:

Btw. Film DBZ #15 Resurrection F - to póki co najgorszy crap jaki widziałem związany
z tą serią... Toriyama dopiął swego i z obrzydził mi tą serię...

Może ciężko w to uwierzyć ale seria TV na tym oparta jest jeszcze gorsza...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 12.10.2015 o 23:49, Tomoya-kun napisał:

MOBILE SUIT GUNDAM: IRON-BLOODED ORPHANS

Po 2 odcinku nadal aż ciężko mi uwierzyć że po tylu latach dostajemy ponownie bardziej
dorosłe wydanie gundama. W końcu da się to oglądać jak nie ma tyle dziecinności lub dosłownie
zabawek. Zobaczymy tylko jak będzie dalej, czy pójdzie w stronę seed czy 00 ( hmm...
w sumie chyba narazie bardziej wygląda na kolejnego Victory... mam wrażenie że lepiej
się do nikogo nie przyzwyczajać)


Moim zdaniem jeszcze trochę za wcześnie, aby móc to z całą pewnością stwierdzić na podstawie dwóch odcinków. 00 było bardzo dobre, oby serial utrzymał przynajmniej mniej więcej ten poziom. Póki co trochę rażą jak zwykle stereotypowe postacie (dzieciak jako główny bohater oraz główna postać żeńska - kolejna wersja Lacus/Releny). Na pewno będzie to lepsze od gniotów typu AGE czy Build Fighters (reklama modeli bez żadnego kamuflażu). Szkoda, że poprzedni Gundam, Reconguista (od oryginalnego reżysera - Yoshiyuki Tomino) zawiódł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się