Zaloguj się, aby obserwować  
lampak

Homoseksualizm, aborcja, prawa kobiet, tolerancja, za czy przeciw? [M]

13004 postów w tym temacie

>Albo są zrównane (co, moim zdaniem, jest głupie), albo muszą zrezygnować

Dnia 17.03.2015 o 15:49, KrzysztofMarek napisał:

z przywilejów, które nazywamy zwykle grzecznością.

Super, czyli co? Przepuszczenie kobiety w drzwiach, ustąpienie jej miejsca i tego typu zachowania to już nie jest kultura osobista tylko ponadnormatywny ''przywilej'' bo mają cycki i waginę? Człowieku, masz kilkadziesiąt lat - z całym szacunkiem ale czasami takie dyrdymały pierdzielisz że aż się nie chce tego czytać ...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.03.2015 o 17:07, Tyler_D napisał:

>Albo są zrównane (co, moim zdaniem, jest głupie), albo muszą zrezygnować
> z przywilejów, które nazywamy zwykle grzecznością.
Super, czyli co? Przepuszczenie kobiety w drzwiach, ustąpienie jej miejsca i tego typu
zachowania to już nie jest kultura osobista tylko ponadnormatywny ''przywilej'' bo mają
cycki i waginę? Człowieku, masz kilkadziesiąt lat - z całym szacunkiem ale czasami takie
dyrdymały pierdzielisz że aż się nie chce tego czytać ...

Tak, zmieniają się okoliczności, to i pewne zachowania zmieniają swoje znaczenie. Skoro ma być konsekwentne równouprawnienie to niech będzie! Chociaż, tak naprawdę, to jest niemożliwe. W tak zwanym "realnym socjalizmie" kobiety były i górnikami na przodku. Szybko z tego zrezygnowano, bo mężczyźni górnicy wyrabiali normę za kobiety, które służyły - nie wiem jak to nazwać? Za obiekt pożądania?
Kobiet mają zachować te, grzecznościowe wprawdzie, ale jednak przywileje, przy całkowitym równouprawnieniu? No to będzie, w zależności od punktu widzenia, albo uprzywilejowanie kobiet, albo dyskryminacja mężczyzn.
I na marginesie - nie chce Ci się czytać? No to nie czytaj. Albo powstrzymaj się od takich uwag i ogranicz się do argumentów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nazwijcie mnie dziwnym, ale białka w szczególnym stanie, to jak mąż w gipsie, albo dziecię o kulach. Jakim cudem ktoś nie widzi niestosowności porównania tego z normalną osobą, nie pojmuję.
Co do równouprawnienia: zawsze sądziłem, że to nie jest problem wyrównywania szans, tylko zaprzestania celowej dyskryminacji na tle np płci. Że to nie chodzi o to by komuś coś [na siłe] umożliwić, tylko by nie rzucać mu kłód pod nogi ( bo tradycja, bo religia, bo widzimisię). Ale co ja tam wiem...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

>Przepuszczenie kobiety w drzwiach, ustąpienie jej miejsca i tego typu

Dnia 17.03.2015 o 17:07, Tyler_D napisał:

zachowania to już nie jest kultura osobista tylko ponadnormatywny ''przywilej'' bo mają
cycki i waginę?

A czemu to właśnie kobietę przepuszczasz w drzwiach? Bo ''ma cycki i waginę''. No chyba, że decyduje jakiś inny tajemny klucz, ale ja słyszałem o przepuszczaniu kobiet bo są kobietami i starszych, bo są starsi.
Ja w krajach skandynawskich wiele czasu spędzając spotkałem się z tym, że przepuszczanie ''kobiet'' w drzwiach to objaw seksizmu. Przepuszczanie kogokolwiek ze względu na uprzejmość jest ok, ale uprzejmość ze względu an płeć to seksizm ;)
Więc jednak trochę racji w tym co KrzysztofMarek pisze jest - równouprawnienie, wyklucza przywileje wynikające z bycia kobietą, nawet tak błahe jak przechodzenie przez drzwi lub tak szlachetne bo zakorzenione w tzw. ''kulturze osobistej''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować