Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Star Wars: The Old Republic największą klapą w dziejach?

49 postów w tym temacie

Rozumiem gorycz odnośnie W:O ale to co pan piszę na temat SW:TOR jest chybione... Wątpię by EA postąpiło z tym tytułem a także z BioWare tak jak <niby> z wami... Lecz to tylko moje dywagacje, pożyjemy zobaczymy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż na pewno ma rację z tym że wydawca ustala termin i nawet niedokończone gry lecą nią półki sklepowe, dlatego Blizzard się nie spieszy i ma kozak gierki :P. Oby EA nie cisnęło tak BioWare w robieniu TOR''a.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie WAR nie miał praktycznie żadnej kampanii marketingowej. Same reklamy w prasie i to zrobione na odwal. Niestety, ale ten dobry tytuł marniał od chwili jego premiery. Oby tylko nowym SW się nie dostało :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marketing to jedno, ale nie można wszystkiego zwalać na zły PR. Ludzie kupują grę i testują, jeśli nie podoba się - przestają grać. Było dużo głosów od strony graczy, dotyczących kiepskich rozwiązań rozgrywki w WH. To jest główny powód malutkiej bazy użytkowników. Na reklamach można pojechać przez 2-3 miesiące, ale to wszystko.

Nie uwierzę, że gra po roku albo 2 latach upada z powodu kiepskiego marketingu, bo to bullshit. Ludzie nie chcą w to grać, bo gra nie spełnia ich oczekiwań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Według mnie to SW:TOR i Guild Wars 2 to chyba najciekawsze mmorpg-i chwilowo...chociaż nie sam SW:TOR najbardziej odchodzi od przyjętych sćieżęk i skupia sie na histori i graniu singleplayer w mmorpg.
Pierdziele wydam tą kase na SW:TOR wkońcu to jakby Kotor 3 :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprzedaliśmy ponad milion kopii, a już po miesiącu gra miała zaledwie 300 tysięcy subskrybentów. I ciągle spadała. Teraz jest stabilna, ale wiecie co? Nawet Dark Age i Ultima mają więcej subskrybentów niż my. Super, nie? Gry sprzed blisko dekady zarabiają więcej pieniędzy, niż nasz największy projekt

Może te gry sprzed deakady były po prostu lepsze ? Może Dark Age i Ultima pomimo tylu lat na karku potrafiły do siebie przyciągnąć (i nadal potrafią) graczy grywalnością (bo przecież nie grafiką, która dziś jest mocno "out of date").

Może ten były pracownik EA powinien uderzyć się w piersi i przyznać, że jego firma po prostu zrobiła gniota, w ktorego ludzi grać nie chcą, bo im szkoda czasu na badziewie ? Zamiast pluć żółcią na dział marketingu - sorry, ale kiepskiej grze to nawet świetna reklama nie pomoże...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakoś wcale mnie to nie dziwi. EA słynie z tego, że pospiesza twórców, wydając niedokończone gry. Czemu? Czort jeden raczy wiedzieć, może w celu wyeliminowania mniejszych firm z rynku (przejmują firmę, firma robi grę, EA pospiesza, gra jest klapą, bo jest niedokończona, EA zwalnia ludzi, ale utrzymuje prawa do nazwy firmy i do gry)? WAR nie jest tu jedynym przykładem, dokładnie to samo miało miejsce w przypadku Hellgate: London, gdzie gracze otrzymali tak naprawdę wersję beta, ponieważ Flagship Studios miało postawione ultimatum - wydanie gry albo zamknięcie projektu. Wydali szmelc, a jak to się skończyło, wszyscy wiemy.

Do tej pory wypatrywałem TORa "jak kania dżdżownic" ( ;) ). Po tym artykule... cóż, zaczynam się poważnie martwić o przyszłość tego projektu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może przeczytasz całość i przytoczysz inny fragment jego wypowiedzi ?

"Gra nie powinna była zostać wydana wtedy, kiedy została. Nie była jeszcze skończona. EA wyznaczyło nam jednak termin, grożąc szefostwu Mythica - wyjawia."
Hmmm...zaraz ten fragment jest wcześniej niż ten, który przytoczyłeś...

Może nauczysz się czytać ze zrozumieniem ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wierze w sukces SW:TOR, nie mam powodu by wierzyć, wszystkie "Głośniejsze" tytuły MMO ostatnich lat upadły "szybko" po starcie, War, Age Of Connan, Aion, Star Trek Online (gra ktoś w to w ogóle?) a wszystkie z początku zapowiadano z wielkim hukiem a same gry również dobrze się zapowiadały. Faktyczny sukces Star Wars był by bardzo dobrym zastrzykiem dla branży, dla samej zasady by rynek bardziej się ożywił a nie tylko WOW i WOW (do którego też nic nie mam bo czemu miałbym mieć).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przecież to jasne jak słońce że ta gra nie ma najmniejszych szans osiągnąć wielkiego sukcesu. To tylko kolejny klon innych MMO.

Nie wprowadza absolutnie NIC innowacyjnego do starej i dopracowanej do perfekcji przez World of Warcraft formuły MMO.

Twórcy obiecywali cuda, ale po obejrzeniu filmików z gameplaya przekonałem się że to kolejny bubel wokół którego robią niepotrzebny szum.

Oczywiście SW jako popularne uniwersum wydaje się wielkim atutem gry, jednak Warhammer Online udowodnił że setting to nie wszystko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2010 o 13:21, Ring5 napisał:

Jakoś wcale mnie to nie dziwi. EA słynie z tego, że pospiesza twórców, wydając niedokończone
gry.


Pomyliłeś z Activision.


>WAR nie jest tu jedynym przykładem, dokładnie to samo miało miejsce w przypadku Hellgate: London, gdzie >gracze otrzymali tak naprawdę wersję beta, ponieważ Flagship Studios miało postawione ultimatum - wydanie >gry albo zamknięcie projektu.

Dnia 13.10.2010 o 13:21, Ring5 napisał:

Wydali szmelc, a jak to się skończyło, wszyscy
wiemy.


Z tego co się orientuję, jakaś azjatycka firma kupiła prawa do Hellgate i jest z tego całkiem grywalna sieciówka teraz. Nie każdemu pasuje, ale która gra podoba się wszystkim?

Dnia 13.10.2010 o 13:21, Ring5 napisał:

Do tej pory wypatrywałem TORa "jak kania dżdżownic" ( ;) ). Po tym artykule... cóż, zaczynam
się poważnie martwić o przyszłość tego projektu.


Najlepiej zacząć się martwić po przeczytaniu artykułu z niepewnego źródła. Co za podejście ;)


Ale prawda jest taka (i nie wiem czemu tak wiele osób nie chce tego zobaczyć), że od początku SW:TOR zapowiada się po prostu przeciętnie...Nic nowego, nic ciekawego - ot, może właśnie zarąbią trochę kasy na premierze, a potem może być tylko gorzej.

@Katsper

"Upadek" jest pojęciem względnym. To, że Europa i NA nie zachwyca się Aionem, to nie oznacza, że gra nie ma wielkiej rzeszy fanów w Korei/Azji ogólnie.

Żadna z wymienionych przez ciebie gier nie jest zła - po prostu nie są to tytuły dla każdego, a ignorancja olbrzymiej rzeszy graczy również im nie pomaga ("to są inne MMO niż WoW?" itp.).


@dolek_17

Nie możesz wszystkich mierzyć własną miarą...Nie każdy myśli, że będzie fajny wymachując mieczem świetlnym.
Gdybym kiedykolwiek grał w swtora na pewno bym nie wziął jedi/sith, z tego prostego względu, żepanuje przekonanie o tym iż będą to najpopularniejsze klasy. W każdym MMO różne klasy mają różne role i na pewno wszystkie będą równie ciekawe i fajne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może trzeba było mieć jaja i protestować wcześniej, że wydawca chce wydać niedokończony produkt (przy okazji - tyle lat tą grę robili i nie zdążyli dokończyć - brawo, Mythic to "super" deweloper) ? Zabrakło odwagi czy wszyscy już czekali na premie za nieprzekroczenie terminu, który (o ile dobrze kojarzę) był już przesuwany ? "Młotek" był w końcu produkowany kilka lat - nie mylę się, prawda ? Nie wiem też, jak Ty, ale ja w wypadku technicznego bubla dzielę winę po równo - wydawca dostaje po uszach za nacisk na wcześniejszą premierę, a pipowaty deweloper za kładzenie uszu po sobie i udawaniu, że wszystko jest "wporzo".

Może bugi (techniczne i w mechanice) nie są jedynym powodem, dla którego w miesiąc stracili 700 tys. subskrybentów ? Tylko zwyczajnie kiepska jakość gry i rozminięcie się z oczekiwaniami fanów ? Może też dojdziesz do takich wniosków, zamiast się wyzłośliwiać (na poziomie dzieciaka w piaskownicy), jak skojarzysz, że mówimy o grze MMO, którą można łatać w nieskończoność i praktycznie dzień w dzień ? Bugi i niedociągnięcia można dość szybko poprawić - ze zwalonym gameplayem i miodnością jest już o wiele trudniej...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Pomyliłeś z Activision.


Bynajmniej.

Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Z tego co się orientuję, jakaś azjatycka firma kupiła prawa do Hellgate i jest z tego
całkiem grywalna sieciówka teraz. Nie każdemu pasuje, ale która gra podoba się wszystkim?


I to, Twoim zdaniem, usprawiedliwia wszystko, tak? Inna firma wykupiła, więc jest ok? A to, że obiecujące studio legło w gruzach, to pikuś (PAN pikuś), mam rację? Bądźmy poważni.

W temacie Hellgate: London siedziałem naprawdę długo. Praktycznie od samego początku, gdy tylko ogłoszono tytuł i podano pierwsze concept arty. Byłem moderatorem a potem adminem jednej z największych stron fanowskich na świecie. Brałem udział we wszystkich publicznych (tzn. tych poza studiem) testach gry, od pierwszej alfy, w której udział brało raptem kilkaset osób na świecie, do ostatniej bety. Doskonale wiem, jak cała zabawa wyglądała. To, co zostało wydane, było niczym innym, jak właśnie betą. A wydane zostało, ponieważ EA tego wymagał, mimo protestów Ropera i reszty, że gra jest nie skończona, że nie nadaje się jeszcze do wypuszczenia.

Zresztą sama idea abonamentu też była genialnym pomysłem EA, pierwsze założenia twórców były takie, że gra miała być w 100% darmowa.

Bardzo zatem proszę, nie wmawiaj mi, że mylę EA z Activision. Nie mylę. Wiem, co piszę.

Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Najlepiej zacząć się martwić po przeczytaniu artykułu z niepewnego źródła. Co za podejście
;)


Owszem, dokładnie tak. Ponieważ zapowiada się powtórka z rozrywki - wydanie gry, która jeszcze nie jest gotowa do tego, by zostać wydaną. Nie wiem, ile prawdy jest w tym, co pisze ta anonimowa osoba, natomiast nie byłby to pierwszy raz, kiedy EA doprowadza do takiej sytuacji i dlatego mnie to martwi.

Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Ale prawda jest taka (i nie wiem czemu tak wiele osób nie chce tego zobaczyć), że od
początku SW:TOR zapowiada się po prostu przeciętnie...Nic nowego, nic ciekawego - ot,
może właśnie zarąbią trochę kasy na premierze, a potem może być tylko gorzej.


Dla Ciebie, być może. Zresztą... "nic nowego" to akurat norma w dzisiejszych czasach, zarówno w filmie, jak i w grach. Na dobrą sprawę nie da się już nic nowego pokazać, bo wszystko już kiedyś było.

Czy TOR zapowiada się przeciętnie jest kwestią subiektywną. Dla mnie przeciętnie zapowiadał się MoH, a tyle osób jest nim zachwyconych. Przeciętnie zapowiadało się APB (pod koniec, gdy już miałem okazję zobaczyć grę w akcji podczas bety). Ale jak na razie TOR wygląda na dość ciekawą produkcję, Gwiezdne Wojny to idealne uniwersum na MMO (szkoda, że SOE nie było w stanie tego wykorzystać). Jeśli gra będzie dopracowana i dobrze zbalansowana (tzn. nie będzie takiej sytuacji, że większość graczy to Sith lub Jedi, roznoszący wszystko i wszystkich w pył), to może być całkiem nieźle.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Ale prawda jest taka (i nie wiem czemu tak wiele osób nie chce tego zobaczyć), że od
początku SW:TOR zapowiada się po prostu przeciętnie...Nic nowego, nic ciekawego - ot,
może właśnie zarąbią trochę kasy na premierze, a potem może być tylko gorzej.

Liczą zapewne głównie na markę, mimo wszystko to Star Wars, to choćby i był "największą klapą w dziejach" to znajdzie sobie fanów.

Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

"Upadek" jest pojęciem względnym. To, że Europa i NA nie zachwyca się Aionem, to nie
oznacza, że gra nie ma wielkiej rzeszy fanów w Korei/Azji ogólnie.

Azja w ogóle lubi inne MMO niż Zachód, nie bez powodu darmowe grindówki od razu kojarzone są z Koreą.

Dnia 13.10.2010 o 13:48, zawcia napisał:

Żadna z wymienionych przez ciebie gier nie jest zła - po prostu nie są to tytuły dla
każdego, a ignorancja olbrzymiej rzeszy graczy również im nie pomaga ("to są inne MMO
niż WoW?" itp.).

Ignorancja nie ma tu nic do rzeczy. Z ciekawości zaliczyłem niejednego MMO poza WoWem. Ich problem był prosty, w dzisiejszych czasach wydali coś, co poziomem zabugowania i ilością contentu pasowało do WoWa sprzed 5 lat. Fani bronili ich mówiąc "ale WoW też tak kiedyś wyglądał" - tylko, że poprzeczka poszła w górę, a twórcy jakby tego nie zauważyli, i wypuszczają wczesne bety, licząc, że subskrypcje utrzymają się do pierwszych dużych patchy. Na pewno to też wina marketingu, gdzie smutny pan w garniturze wyznacza termin wydania i nie ma przebacz, najwyżej wytnie się content. (Młotek był tu chyba najlepszym przykładem)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować