Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Artykuł: Dead Space 3 - wrażenia z pokazu

9 postów w tym temacie

Nie wiem jak wam, ale mi to pachnie Gears of War czy Lost Planet. Gry byly super, zlego slowa o nich nie powiem jednak to co przyciagnelo mnie do Dead Space to byl klimat zaszczucia i ogolnej bezradnosci glownego bohatera. Pierwsza czesc byla dla mnie genialna, mimo jakis wzjatkowych innowacji to dopracowaniem bila wiele tytulow. Dwojka juz tracila ten klimat z jedynki a tu ehhh...no seria coraz bardziej traci w moich oczach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Następny planet-cracker? Pynio.

Ciasne przestrzenie? Pynio.

Walka z ludźmi? Mniej pynio.

Większe necro? Bardzo mniej pynio (najlepsze są morphy humanoidalne IMHO, bo to one przez swe podobieństwo najbardziej dręczą nerwy; kto się będzie bał glutów w stylu Hive Minda?)

Bieganie z kolegą?! Wcale nie pynio.

Zrzynka już full frontal z "The Thing"? Fuj! (okej, seria zawsze wykazywała pewne podobieństwo, ale wrzucenie się na arktyczną scenerię to już przeginka).


I''m worried...
Po czym zapewne i tak pobiegnę kupić grę (o ile wyjdzie na PieCe), więc...po co się w sumie udzielam?

P.S. Czy ja dobrze rozumiem, że na kombinezonie, który pozwala na pracę w pustce kosmicznej, w temperaturze bliskiej zeru bezwględnemu, zamontowano... futerko?!? Lovely ^^' Ktoś z designu Viscerala już całkiem poleciał po bandzie niekonsekwencji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 10.06.2012 o 20:29, Longer napisał:

Nie wiem jak wam, ale mi to pachnie Gears of War czy Lost Planet. Gry byly super, zlego
slowa o nich nie powiem jednak to co przyciagnelo mnie do Dead Space to byl klimat zaszczucia
i ogolnej bezradnosci glownego bohatera. Pierwsza czesc byla dla mnie genialna, mimo
jakis wzjatkowych innowacji to dopracowaniem bila wiele tytulow. Dwojka juz tracila ten
klimat z jedynki a tu ehhh...no seria coraz bardziej traci w moich oczach.



tak samo dzialo sie z Resident Evil...pierwsza część była klimatyczna, klaustrofobiczna i mocno przygodowa z każdą następną było coraz więcej akcji a mniej przygody :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 10.06.2012 o 23:47, HeX1981 napisał:

tak samo dzialo sie z Resident Evil...pierwsza część była klimatyczna, klaustrofobiczna
i mocno przygodowa z każdą następną było coraz więcej akcji a mniej przygody :)


Masz racje, choc ogolne zalozenia serii pozostaly te same. A w moim odczuciu Dead Space 3 zmierza w kierunku ostatniej wydanej gry z uniwersum Resident Evil wlasnie;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Po pokazie na E3 spodziewałem się czegoś takiego, co było w jedynce- że niekiedy naprawdę będę mógł podskoczyć z siedzenia. A tutaj to tak jak już mówiłem wiele razy: to wygląda jak Lost Planet i straszne w ogóle nie jest. Tak więc chyba podziękuję...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Obydwie części bardzo dobre, ale jednak bardziej cenię sobie jedynkę.
Dwójka może i miała nieco lepszą mechanikę, ale jedynka była... tym czymś właśnie. Bardziej psychodeliczna i klimatyczna. Jedynie etap na Nishimurze (w dwójce) wykrzesał coś z tej dawnej atmosfery i tam można było autentycznie czuć niepokój.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować