Zaloguj się, aby obserwować  
SiniS

Kwasy by Jasió, James & SiniS

62280 postów w tym temacie

Dnia 20.06.2008 o 17:21, Union Pacific napisał:

To nie jest czasem ustawione? Bo ten radiowóz stał tam dalej na tej ulicy i chyba gości widział...

O ile pamiętam kręcili to na potrzeby reklamy. A zresztą komentarze w filmiku na YouTube mówią same za siebie - fake. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niektórzy z Was wiedzą, ale dla tych co nie:

Jak macie Firefoxa, wpiszcie sobie w pasku adresu: "about:robots" albo "about:mozilla".
Jak ja kocham humor programistów z Mozilli. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 20.06.2008 o 20:19, Marcinos07 napisał:

Jak macie Firefoxa, wpiszcie sobie w pasku adresu: "about:robots" albo "about:mozilla".
Jak ja kocham humor programistów z Mozilli. :)


To z Księgą Mozilli znałem, ale Robots jest po prostu genialne xD
Nie ma co, poprawiłeś mi humor z samego ranka ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wyrażenie "od czasu do czasu" nabiera zupełnie nowego znaczenia. Dlaczego? Bo ostatnio grałem grę w dniu, którego... jeszcze nie było. Dzięki Microsoft, wiem, w co będę grał za 62 lata.

20080621105113

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dwaj zebracy, pan Jozek i pan Marian, siedza sobie w przejsciu
podziemnym. Pan Jozek trzyma wielki krzyz, pan Marian rownie wielka
gwiazde Dawida. Przechodnie z niechecia spogladajac na Mariana wrzucaja
demonstracyjnie hojne datki do kapelusza pana Jozka, ktory to kapelusz w
niedlugim czasie napelnil sie po brzegi.
Pochodzi do nich ksiadz, ktory od jakiegos czasu im sie przygladal i
zwracajac sie do pana Mariana mowi:
- Nie zdajesz sobie synu sprawy, ze jestesmy w kraju katolickim?
Trzymajac gwiazde Dawida nie oczekuj, ze ktos Ci rzuci chocby grosz.
Na to pan Marian do pana Jozefa:
- He, he, popatrz, Jozek, ten pan nas chce uczyc marketingu!


Betlejem. Maria siedzi z dzieciatkiem na rekach wchodza Trzej Krolowie.
Ostatni, wchodzac, rabnal czolem w powale drzwi.
- O Jezus..! - jeknal.
- Widzisz! - mowi Maria do Jozefa skubiacego nerwowo wasa w kacie -
mowilam ci, ze Jezus to ladne imie, a ty ciagle Bonifacy i Bonifacy!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować