Zaloguj się, aby obserwować  
Gram.pl

Opinia: Gramy w milczeniu – polemika z Wysokimi Obcasami

75 postów w tym temacie

Dnia 03.04.2015 o 06:44, LaplaceNoMa napisał:

Fakt, że kopie tyłki to raczej wynika z konceptu Indiany Jonesa w spódnicy.
Cała reszta to czasy Pameli Anderson, wielkich silikonowych cycków i jarajacych się cyckami
facetów (co jest raczej ponadczasowe).

A ty przyjrzałeś się uwazniej temu modelowi? Przecież to jest karykatura nie kobieta, gdzie jej do Pameli?

Dnia 03.04.2015 o 06:44, LaplaceNoMa napisał:

Nie ma co się bawić w eufemizmy. Seksizm to raczej specyficzne traktowanie lasek przez...

Seksizm, zgodnie z definicją, to było by właśnie odmawainie Larze -ze wzgledu na płeć- roli Indiany Jensesa w spódnicy :P
A to jak ją traktuje sam gracz -osbiście, nie śliniłem się, oczy bolały od pikselozy- to już nie jest problem gry.

@pannowacki
Yeah, yeah
It's only sexist when men do it ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do kobiet Online. Z tego gdy ja gram np. LoL, CS 1.6 (stare dobre czasy :D ) jakieś MMO wymagające komunikacji głosowej (np. Raidy) Kobieta była traktowana jak skarb. Faceci byli dla Niej mili, cokolwiek prosiła to dostawała od wszystkich, często żartowali z Nią nawet flirtowali. Nigdy nie widziałem czegoś takiego by jakikolwiek gracz "zaatakował" kobietę na tle płci- że jest gorsza, kobieto do garów etc. Co do artykułu. No widać że osoba go pisząca nie ma nic wspólnego z grami i przypadkowo zobaczył możliwe fragmenty GTA i innych tytułów a resztę powymyślał. Kreacja Asari... To mnie zastanowiło trochę. Ja po przejściu całej trylogii widziałem w Asari silne, czułe i niezwykle intrygujące istoty. Intrygowało mnie to dlatego tak bardzo lubiłem rozmowy z Liarą. Striptiz i prostytucja to ciemna strona tak samo jak u Krogan najemnicy, jak u Batarian łowcy niewolników, nawet Salarianie którzy stworzyli broń biologiczną. Niech się Pan Piotr nie przejmuje zarzucono Władcy Pierścieni Seksizm. W końcu to kobiety były biedne i nic nie mogły zrobić. Co z tego że Eowina pokonała Króla Nazguli jako jedyna i ocaliła przebieg bitwy no i wiele innych pięknych dam. Ale cóż jak ktoś kiedyś mądry powiedział feminizm to ciężka choroba ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 11:36, zadymek napisał:

A ty przyjrzałeś się uwazniej temu modelowi? Przecież to jest karykatura nie kobieta,
gdzie jej do Pameli?

To problem modelu, czy problem tego, że to był 1996? :>
Cycki so, so :P

Dnia 03.04.2015 o 11:36, zadymek napisał:

Seksizm, zgodnie z definicją, to było by właśnie odmawainie Larze -ze wzgledu na płeć-
roli Indiany Jensesa w spódnicy :P

A ja naiwny myslałem, że ma ją dyskryminować i traktować jako czysto obiekt pożądania seksualnego :>

Dnia 03.04.2015 o 11:36, zadymek napisał:

A to jak ją traktuje sam gracz -osbiście, nie śliniłem się, oczy bolały od pikselozy-
to już nie jest problem gry.

Dokładnie oto mi chodzi :)
Nie ważne jak przedstawiasz, ważne jak armia facetów spuszcza się nad pikselami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 11:39, Krake napisał:

MMO wymagające komunikacji głosowej (np. Raidy) Kobieta była traktowana jak skarb. Faceci
byli dla Niej mili, cokolwiek prosiła to dostawała od wszystkich, często żartowali z
Nią nawet flirtowali. Nigdy nie widziałem czegoś takiego by jakikolwiek gracz "zaatakował"
kobietę na tle płci- że jest gorsza, kobieto do garów etc.

Tak to jest jak zakon rycerzy III aksjomatu zobaczy kobietę na horyzoncie i zacznie zabiegać o jej względy ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 00:38, BlueV3lv3t napisał:

Gier nie mogę sobie przypomnieć.


Pillars of Eternity.

Polecam zajrzeć na rynek japoński, gdyby autor to zrobił mógłby dojść do wniosku, że trzeba zakazać produkcji gier w ogóle. Wszędzie.

Lara? Co z Dead or Alive? Takie to straszne z wielkim biustem? Bez przesady.

20150403115726

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 11:44, LaplaceNoMa napisał:

To problem modelu, czy problem tego, że to był 1996? :>

1996 to problem modelu in game nie modelu promocyjnego i ogólnego doboru proporcji postaci.

Dnia 03.04.2015 o 11:44, LaplaceNoMa napisał:

Nie ważne jak przedstawiasz, ważne jak armia facetów spuszcza się nad pikselami.

Ale to już chyba problem tych facetów a nie "seksistowskiego modelu Lary", co?
Wyżej pokazano ciekawą ewoluję tego modelu: im więcej polygonów tym biust jakby mniej "porno". To czego nei widać, to to, że z biegiem lat Lara zaczęła mniej "robić ciałem" a bardziej eksponować pierwszorzędne cechy płciowe ...wiecie, zamiłowanie do wizyt u fryzjera, zakupów i przebieranek ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 11:48, LaplaceNoMa napisał:

Tak to jest jak zakon rycerzy III aksjomatu zobaczy kobietę na horyzoncie i zacznie zabiegać
o jej względy ;)


Przestań szkalować III Axyo!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 12:39, zadymek napisał:

1996 to problem modelu in game nie modelu promocyjnego i ogólnego doboru proporcji postaci.

Własnie, czyli jednak pomimo tego cycki uber alles jednak? :P

Dnia 03.04.2015 o 12:39, zadymek napisał:

Ale to już chyba problem tych facetów a nie "seksistowskiego modelu Lary", co?

No przecież to swoisty "fanserwis" ^.^

@Up Nie :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 13:11, LaplaceNoMa napisał:

> 1996 to problem modelu in game nie modelu promocyjnego i ogólnego doboru proporcji
postaci.
Własnie, czyli jednak pomimo tego cycki uber alles jednak? :P

Właśnie w tym problem, że pomijając samą grę cycki uber alles. Dlatego strategię marketingową gry możesz śmiało nazwać seksistowską (sex sells, stara prawda).

Dnia 03.04.2015 o 13:11, LaplaceNoMa napisał:

No przecież to swoisty "fanserwis" ^.^

Zależy jakie kto ma gusta: chudzinka z bulwiastymi odnóżami i "wodopiersiem"? To pokraczne raczej - stereotypem seksbomby to ona nie jest. Może targetem tego był stereotypowy gimbus?
Sami twórcy twierdzili, że twój ulubiony cyc ma bardziej walory humorystyczne (podobno powstał przypadkiem, ale był to zabawny widok, więc zostawiono to jak jest) niż marketingowe. BTW Sądzisz, że Lara w rozmiarze A by się podobała mniej? Zastanwaiłeś się też dlaczego modelki Lary nie dorównują jej rozmiarem biustu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 00:46, BlueV3lv3t napisał:

Hehehe... wyobraź sobie promocję gry, której głównym bohaterem jest facet z penisem we
wzwodzie. Przecież z pewnością byłoby to super posunięcie z marketingowego punktu widzenia.
Taki Shepard z wielkim wybrzuszeniem między nogami.

Co myślisz?


Dlaczego we wzwodzie? Przyznam, że nie grałem w żadną część Tomb Ridera, ale wydaje mi się, że w żadnej z nich Lara nie prezentowała się ze sterczącymi przez bluzeczkę sutkami, czy też charakterystycznym wcięciem w kroku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 09:52, pannowacki napisał:

między Kratosem a cycatymi bohaterkami jest zasadnicza różnica. Wcielenie się w umięśnionego
Kratosa spełnia fantazje męskiego gracza o sile, mocy, sprawności fizycznej, etc. Przedstawienie
skąpo ubranej kobiety w grze jest z kolei realizacją seksualnych fantazji mężczyzny.
Gdyby któraś z pow. sytuacji dotyczyła fantazji kobiecych, moglibyśmy mówić o jakiejś
równowadze.


Jesteś pewny, że to co piszesz jest rzeczywiście zgodne z prawdą?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

> BTW Sądzisz, że Lara w rozmiarze A by się podobała mniej? Zastanwaiłeś się też dlaczego
> modelki Lary nie dorównują jej rozmiarem biustu?

A co to ma do rzeczy, skoro wszystkie (poza ostatnią) przypominały panie z rozkładówek Playboya?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 17:30, Qamar napisał:

Dlaczego we wzwodzie? Przyznam, że nie grałem w żadną część Tomb Ridera, ale wydaje mi
się, że w żadnej z nich Lara nie prezentowała się ze sterczącymi przez bluzeczkę sutkami,
czy też charakterystycznym wcięciem w kroku.


Ok, to wyjątkowo okazałym penisem, który podkreślałby nieprzeciętną męskość tego bohatera (podobnie jak trzeciorzędne cechy płciowe Lary podkreślają jej - niby - kobiecość).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 19:33, BlueV3lv3t napisał:

A co to ma do rzeczy, skoro wszystkie (poza ostatnią) przypominały panie z rozkładówek
Playboya?

To, że bnawet megacyc nie łączy Lary in-game z kampanią marketingową gry. Każdy kto ma choć marne pojęcie o tej grze -ergo grał, inaczej piik wie!- powie ci, że w grze nie zobaczysz wzdzięczącej się gwiazdki Playboya, ani wielkiego cyca zerkajacego z okładki, ani namiętnej gadki, ani nawet sugestywnych ruchów. Za to mnóstwo skakania, pływania, wspinania się, pchania i ciagnięcia, strzelania i odkrywania. Tomb Raider to platformówka TPP, której przylepiono łatkę seksistowskiej wyłącznie za sprawą kampanii marketingowej.

PS Playboy mieści nie tylko cycate blondyny, bywają też tam gwiazdy mediów i inne tzw. sławy. Nazwiesz jakiś film badź program seksistowkim, bo jedna z aktorek miała rozbieraną sesję dla Playboya? To twoje kryterium?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 19:35, BlueV3lv3t napisał:

Ok, to wyjątkowo okazałym penisem, który podkreślałby nieprzeciętną męskość tego bohatera
(podobnie jak trzeciorzędne cechy płciowe Lary podkreślają jej - niby - kobiecość).


Wciąż nie było by pełnej równowagi. Porównujesz eksponowanie drugorzędowych i trzeciorzędowych cech płciowych. Swoją drogą prawidłowa forma to "cechy trzeciorzędowe" nie "trzeciorzędne".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wygodnie jest też nie brać pod uwagę tego, kto jest głównym odbiorcą gier komputerowych (jaka grupa wiekowa, płeć) - zresztą nie od dziś wiadomo, że seks sprzedaje wszystko, ileż marnych reklam każdy w życiu widział.

Dochodzi do takich absurdów gdzie nagość jest traktowana gorzej od przemocy, bo przecież zabić kogoś na ekranie można zawsze, pokazać sutek? (zresztą na tym polu z tego co pamiętam niektórzy też toczyli boje, biedna Lara) O nie, jakież to straszne. Świat stanął na głowie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 20:48, Shinigami napisał:

Wygodnie jest też nie brać pod uwagę tego, kto jest głównym odbiorcą gier komputerowych
(jaka grupa wiekowa, płeć) - zresztą nie od dziś wiadomo, że seks sprzedaje wszystko,
ileż marnych reklam każdy w życiu widział.


Seks, ale w jakim wydaniu? Głównie kobiecym. Co już per se wskazuje na nierówność płciową pod tym względem. To się potem przekłada na wiele kwestii.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomb Raider to platformówka

Dnia 03.04.2015 o 20:01, zadymek napisał:

TPP, której przylepiono łatkę seksistowskiej wyłącznie za sprawą kampanii marketingowej.


Kampania marketingowa jest jednym z ważniejszych elementów procesu wydawania gry wideo. Na tej samej zasadzie seksistowskie są niektóre serie Need for Speed czy Mass Effect 3 (grę reklamowano głównie poprzez męskiego Sheparda, femshep nie gościł na materiałach promocyjnych gry).

Dnia 03.04.2015 o 20:01, zadymek napisał:

PS Playboy mieści nie tylko cycate blondyny, bywają też tam gwiazdy mediów i inne tzw.
sławy. Nazwiesz jakiś film badź program seksistowkim, bo jedna z aktorek miała rozbieraną
sesję dla Playboya? To twoje kryterium?


Nie, innym jest sam fakt realizacji scen seksu w Wiedźminie. Kobiety są tam sprowadzone do przedmiotów, przy pomocy których gracz zdobywa kartę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 03.04.2015 o 22:39, BlueV3lv3t napisał:

Kampania marketingowa jest jednym z ważniejszych elementów procesu wydawania gry wideo.

I co w związku z tym?
@UpUp
Nie wiedziałem, że scenki lesbijskie są tak popularne w grach, a już miałem Wiedźmina 2 ograć :(

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zaloguj się, aby obserwować