Sttark-san

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    27
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

-2 Słaba

O Sttark-san

  • Ranga
    Obywatel
  1. Powiedziała to osoba odmawiająca praw każdemu kto ma inny kolor skóry xd. O ironio. Nie chcesz dyskutować z ludźmi mądrzejszymi od ciebie? Ok nie mój problem. Ale to co piszesz jest obrzydliwie bezmyślne. Z resztą w mojej opinii przynajmniej.
  2. Ty chyba naprawdę udajesz bo nie wierzę by ktokolwiek inteligentny mógłby na poważnie napisać takie debilne bzdury.  Modeee
  3. ,,Małżeństwo swoją podstawową funkcję, czyli zapewnienie bytu matce z dziećmi, straciło już dawno temu. Znaczy nadal ją posiada, ale nie jest już nadrzędna, bo kobieta sama może sobie byt zapewnić, czasy, gdy facet do roboty, a baba do garów minęły. I nie o małżeństwo mi chodziło tylko o kwestię opieki nad dziećmi.   Od kiedy to małżeństwo było od tego??? XD  Skąd te rewelacje historyczne? xd    Czyli według ciebie nie ma powodu by zabraniać osobom homoseksualnym małżeństw?    ,,I wybacz, ale jak słyszy sie o historiach jak 5 lat temu w USA, gdzie para gejów pozywa do sądu cukiernię, bo własciciel odmówił zrobienia tortu weselnego (w końcu pójście do innej było najwyraźniej dużo trudniejsze, prawda?) to bardzo cięzko uwierzyć, że w przypadku odmowy adopcji potulnie by przyjeli decyzję urzedników. , Ale jedno nie ma nic wspólnego z drugim, brak korelacji, związku przyczynowo skutkowego. I to tylko jedna para, jaki jest powóby by jednostkowy przypadek przypisać ogólówi nie zdefiniowanemu?  ,,A, że jednocześnie się w środowiskach LGBT bardzo mocno utwierdza przekonanie o niesprawiedliwości i wiecznej krzywdzie to scenariusz, jaki narysowałem jest aż nadto prawdopodobny.,,   To co tworzysz to zwykłe argumentm ad terrorem. I tak, to jest hiperbolizowanie, gdyż nie ma żadnych dowodów by nie zdefiniowana i nie zorganizowana społeczność miała by robić coś takiego.    ,,Chodzi o samą kwestię adopcji, nawołujesz do logiki, czyż nie logicznym jest założenie, że para homoseksualna w żaden normalny sposób potomka się nie doczeka?,,   Może się doczekać wystarcz surogacja, albo in viitro. Dziecko nie musi być z ich związku, ale będzie miało gene jednego z rodziców np.    ,,Fakt, pary heteroseksualne acz bezpłodne dzieci też mieć nie mogą, ale ilość par homoseksualnych systematycznie wzrasta, więc co będzie kiedy będzie ich więcej niż dzieci czekających na adopcję?,,   Jakieś dowody na to twierdzenie?   
  4. I przestań stosować hiperbolizacje. Ten brak logiki i umiejętności pisania z zrozumieniem, boli :/  Skup się na faktach nie na urojeniach.
  5. A to wina państwa, ze natura działa jak działa i pary jednopłciowe nie mogą mieć dzieci naturalnymi metodami? Thac0 napisał w punkt - w tym względzie LGBT chcą zjeść ciastko i nadal je mieć. Sorry, życie to, delikatnie mówiąc, szmata i po prostu nie można mieć wszystkiego.  Ale ok, hipotetycznie Polska uchwala prawo pozwalające na adopcję dzieci przez homopary. Idzie wniosek do ośrodka adopcyjnego, zostaje odrzucony przez jakąś pierdołę, tak jak 10 podobnych wniosków par hetero. Myślisz, że homo to po prostu przyjmą? Znając życie to stwierdzą, że na pewno wszystko było ok, a wniosek odrzucił homofob i pobiegną do telewizji płakać, jak to zostali skrzywdzeni i są dyskryminowani. W końcu LGBT się przyzwyczaja do tego, że co chcą to dostają, bo są "uciskaną" mniejszością.        Raz nie odpowiedziałeś na moje pytanie.  Dwa nie masz racji gdyż prawko nie zabrania bezpłodnym zawierania związków małżeńskich. I tutaj widać hipokryzja i głupotę ludzi myślących że kwestia dziecka jest ważna w małżeństwie xd.    Btw czy dziecko jest wymogiem w małżeństwie? O ile dobrze pamiętam to nie, sam z małżonka nie mam ochoty mieć dziecka póki co, a jakoś nikt przy ceremonii o to nie pytał. Ale wiadomo w Polsce jak w lesie xd
  6. @Bambusek Bo tego chca. Zrównanie w prawach małżeńskich i kwestii opieki nad dziećmi. Pokaż mi sytuację gdzie środowisko lgbt oficjalnie walczyło o coś innego co nie było związane o walkę z równouprawnieniem? 
  7. 1. Innymi słowy - nieważne co powiesz, wszystkie odmiany LBGT (jak to w ogóle brzmi?!) są nietykalne, nie można powiedzieć nawet żarciku, a każda krytyka z twoich ust określa ciebie jako homofoba (ponownie, bo wszyscy na widok homo uciekają w panice, taa). Czyli hej, nawet tych, co na paradach ubierają się jak clowny z cyrku z przylepionymi wibratorami na czole, nie można skrytykować! Po prostu! Bo nie! Hahaha...nie. 2. Absolutnie nie można zrównywać tego, bo co - bo to żydzi? Niułs-flasz dla ciebie: - oni nie są perfekcyjni - oni nie są nieskazitelni - oni nie są nietykalni - oni nie są rasą panów tego świata To jest niesamowite, że stajesz za nimi murem, gdy są krytykowani, a gdy idzie w drugą stronę i kiedy żydzi określają wszystkich pozostałych ludzi jako zwierzęta, które mają im służyć jako niewolnicy (tak, ciebie też tak traktują), to już siedzisz cicho? Bo absolutnie nie można ich krytykować? Co za kpiny. I ty jeszcze śmiesz żądać od kogoś szacunku? W życiu nie widziałem tak skrajnej hipokryzji. === Mój wskaźnik cierpliwości jest już na czerwonym, więc pytam się wprost - czy ty razem z Serafinem dalej będziecie zalewać ten portal rynsztokiem propagandy LBGT i multi-kulti rodem z zachodu? Pytam, bo chcę wiedzieć, czy tracić jeszcze czas na robienie sobie nadziei, że tutejsze miejsce ma jeszcze jakąś przyszłość, czy nigdy więcej tu nie zaglądać i zachęcać resztę ludzi, żeby zrobili to samo? Szkoda tylko że op nigdy tego nie powiedzial. Wpisujesz mu w usta słów które nie padły i walczysz z chocholem którego stworzyłes  Może nie trac czasu na wpisywanie takich głupot. Tak będzie lepiej xd  Nazywanie propaganda czegoś czego się nie rozumie. Za każdym razem bawi tak samo xd 
  8. Spoko i tak w sumie miałem kończyć na teraz xd. 
  9. 1. To nie nauka i naukowcy wykreślili homosiów z listy chorób umysłowych, tylko głosowanie według własnego widzi-mi-się. 2. Może jeszcze wysypkę na skórze i popiół we włosach? Ewidentnie mam do czynienia z młodzikiem. Przeproś i wyjdź. Żeby nie być gołosłównym, to o czym piszesz to zwykły mit. Widzisz, aż do XIX w. homoseksualizm nie był postrzegany jako choroba psychiczna, ale raczej jako przejaw zepsucia i rozpatrywana w kategoriach aktu wyboru, a nie cechy osoby ludzkiej, przynajmniej jeśli chodzi o gronno lekarzy z calego świata. Pierwsze głosy rozpatrujące zjawisko homoseksualności w kategoriach psychologii uznawały ją za normalne zjawisko. Prekursor współczesnej psychologii i psychiatrii, twórca psychoanalizy Zygmunt Freud uważał (zgodnie z obecnymi poglądami), że wszyscy ludzie są w pewnym stopniu biseksualni. Konsekwentnie odmawiał „leczenia” osób homoseksualnych, uważając, że homoseksualizm jest jednym z wariantów rozwoju seksualności. Zachował się list Freuda do matki pewnego geja, która prosi go o interwencję i „wyleczenie” swojego syna. Freud tłumaczy w nim, że homoseksualizm nie jest stanem wymagającym leczenia. Psychologia rozwijała się jednak w społeczeństwie będącym pod wciąż jeszcze silnymi wpływami religijnymi i wpływy te prowadziły do wypaczeń w jej rozwoju. Metodologia badań psychologicznych nie była jeszcze w pełni ukształtowana. Paradygmat badań psychologicznych opartych na metodach ilościowych takich jak testy statystyczne badających istotność różnic między badaną próbką a próbką kontrolną pojawił się w nauce dużo później. Dominowały wtedy domysły badaczy i ich subiektywne wrażenia wyniesione z praktyki. Homoseksualizm, o którym mówisz, został sklasyfikowany jako socjopatyczne zaburzenie osobowości w pierwszym wydaniu podręcznika do diagnozowania zaburzeń psychicznych DSM (Diagnostic and Statistical Manual of Mental Disorders), który ukazał się w 1952 roku. Jak w nim zaznaczono osoby homoseksualne „były przede wszystkim chore z punktu widzenia społeczeństwa i dostosowania się do dominującego środowiska kulturowego”.[1]W wydaniu drugim, przeniesiono homoseksualizm do działu „inne zaburzenia psychiczne natury nie-psychotycznej”. Odbyło sie to wbrew sugestiom europejskich psychiatrów. Wynikało to z popularności niechętnego dokonaniom europejskiej psychiatrii Karla Menningera, który homoseksualizm uważał za „zło i chorobę” Tim Dean, Christopher Lane: Homosexuality and Psychoanalysis. Chicago: University of Chicago Press A co do usunięcia to zostało one, podjęte zgodnie z obowiązującymi standardami po licznych dyskusjach w oparciu o argumentację naukową i właściwie jednogłośnie (jeśli nie liczyć głosów wstrzymujących się). Referendum APA często przywoływane przez środowiska homofobicznej propagandy było głosowaniem nad próbą cofnięcia zmian podjętych w oparciu o naukową argumentację. Jest więc dokładnie na odwrót niż twierdzą propagandyści, to środowiska niechętne usunięciu chciały się posłużyć głosowaniem jako narzędziem zastępującym naukę, a nie na odwrót. Z około 17 tysięcy członków APA. 58% spośród nich (5 854) poparło decyzję Zarządu o wykreśleniu homoseksualizmu z DSM, a 37,8% (3 810) zagłosowało przeciwko. Taka sama procedura dotyczy jakichkolwiek zaburzeń.    Skoro nie ufasz amerykanom to moze zaufasz polakom?  Stanowisko polskich lekarzy, psychologów, psychiatrów jest jasne,  ,,Polskie Towarzystwo Seksuologiczne jest zaniepokojone krzywdzącym wpływem społecznych uprzedzeń na funkcjonowanie psychiczne i społeczne osób homoseksualnych i biseksualnych oraz jest świadome niechlubnej roli, jaką w podtrzymywaniu tych uprzedzeń odegrała niegdyś nauka, która przez ponad sto lat (do 1973 w USA i do 1991 w Europie) uznawała homoseksualność za zaburzenie psychiczne. Ówczesne mniemanie o patologicznym charakterze homoseksualności okazało się niepoparte faktami naukowymi, lecz oparte na społecznych uprzedzeniach od wieków zakorzenionych w kulturze zachodniej. Dlatego też homoseksualność została wykreślona z obu najważniejszych klasyfikacji zaburzeń psychicznych – DSM i ICD. Jednocześnie na Polskim Towarzystwie Seksuologicznym, jako na organizacji naukowej, spoczywa odpowiedzialność za rozpowszechnianie w społeczeństwie aktualnego stanu wiedzy seksuologicznej, szczególnie jeśli społeczna dezinformacja w zakresie seksuologii podtrzymuje niesłuszną dyskryminację jakiejkolwiek grupy społecznej.,,   A teraz zaprezentuj jakimi dowodami posługiwali się zwolennicy pozostawienia homosksualizmu jako zaburzenia. Jakie dowody naukowe mieli, opartę na badaniach np. genetycznych czy coś w tym stylu. 
  10. 1. To nie nauka i naukowcy wykreślili homosiów z listy chorób umysłowych, tylko głosowanie według własnego widzi-mi-się. 2. Może jeszcze wysypkę na skórze i popiół we włosach? Ewidentnie mam do czynienia z młodzikiem. Przeproś i wyjdź. Oh Cygi Cygi. Biało czerwone profilowe chyba naprawdę charakteryzuje upośledzonych ludzi xd. A teraz tak na poważnie zaprezentuj mi proszę jakimi dowodami naukowymi argumentowano że homoseksualizm to choroba? Czekam.  Jestem pewien że jakieś naukowe i biologiczne znajdziesz. Aha i nie zapomnij o źródle informacji. ;)  
  11. A ja widzę że nie potrafisz dotrzymać swoich własnych obietnic. Co za porażka. Ach..i ta hipokryzja xd. Sam zarzucasz mi bawienie się w psychologa a robisz dokładnie to samo  xd.  Nawet jak ja jestem w podstawówce to ty już w ogóle reprezentujemy poziom ameby xd.  I tak. Jestem pewnien że zaraz znowu zamieszanie własne postanowienie i dasz się wciągnąć w dyskusje kolejny raz xdxdxd
  12. Doceniam miłe słowa. Ja tam uważam że nie mam absolutnie nic wspólnego z psychologiem, ale skoro dostrzegasz u mnie jakiś wspólny mianownik, nic tylko dziękować. Jaki sens ma argument że gej może mieć dziecko z kobietą? Przecież to było kompletnie pozbawione sensu. Nie widzę rzeczy których nie ma. Nie widzę Twoich argumentów. Widzę tylko linki i cytaty. Nie masz swojego zdania? Nie umiesz go przedstawić? Cóż, chyba tak. Wspomniałem o tym wcześniej, jak zacząłeś cyrk z linkami i cytatami. Dalej nie przedstawiłeś swojego zdania, sypałeś tylko wszystkim co znalazłeś w internecie, każdemu zarzucałeś braki, od humanistycznych, przez biologiczne, na umysłowych kończąc. Przykro mi, nie potrafię dyskutować z kimś takim. Wygrałeś. Twoja głupota pokonała moją cierpliwość. Możesz być z siebie dumny. Typowe uciekanie z podkulonym ogonem xd Najpierw zasugeruj debilizmy a potem nie merytorycznie probuj je obalic bo są oparte na źródłach naukowych xd  I wiem że wygrałem. Nie pierwszy raz i nie ostatni. 
  13. Ty naprawdę nie umiesz czytać ze zrozumieniem. I ten brak się pogłębia z posta na post. W dodatku psycholog-amator xD Już mnie przejrzałes na wylot, nie ma co xDD Zaczynasz wypowiedzieć nawiązując do czegoś co napisałem, a po chwili ponosi Cię niewiadomo co, i zaczynasz pisać o czymś z czapy. "Imo kazdy gej moze miec dziecko o ile zapłodni kobietę i tyle." A pokaż mi chłopie gdzie ja napisałem że nie może xDD Z początku się śmiałem, zaczyna mi być teraz przykro z Twojego powodu. Jeszcze trochę i zacznę współczuć Twojemu otoczeniu Cały post pozbawiony sensu i tematu wspólnego, zwykły spam od gościa któremu wydaje sie za parę uwag to juz bycie psychologiem, spoko masz bardzo malo z nim wspólnego.  Piszesz malo konkretnie wiecej konkretow człowieku. Mniej głupot.  Gdzie sugerowałem ze napisałeś ze nie moze??? Nie interesuja mnie twoje urojenia i choroby psychiczne widzisz rzeczy, których nie ma xd. 
  14. ,, Również czekam na jakieś Twoje argumenty.,,   Przedstawiłem juz je.  ,, Jeżeli jakieś zjawisko istnieje w przyrodzie to z pewnością ma swoje wyjaśnienie ewolucyjne. Szczególnie jeżeli dotyczy ono prawie 1500 gatunków zwierząt, a tak jest właśnie w przypadku zachowań homo- i biseksualnych. Jeżeli nawet w chwili obecnej nie potrafimy dokładnie określić mechanizmów ewolucyjnych odpowiedzialnych za ich powstanie, to możemy być spokojni, że wcześniej czy później zostaną one odkryte. W tym momencie warto przytoczyć historię zawisaka Xanthopan morganii, motyla nocnego, którego istnienie przewidział Karol Darwin badając budowę storczyka Angraecum sesquipedale z Madagaskaru. Otóż kwiat tego gatunku charakteryzuje się ostrogą o długości prawie 30 cm , na końcu której znajduje się nektar. Darwin stwierdził, że musi istnieć motyl o tak długiej ssawce, wyspecjalizowany w zapylaniu tego storczyka. Motyla tego odkryto prawie 40 lat później, już po śmierci uczonego. W przypadku zachowań homoseksualnych nie musimy czekać aż tak długo, gdyż dowody mamy w zasięgu ręki.,,   Niezależnie od swoich poglądów na pochodzenie homoseksualizmu naukowcy są zgodni co do jednego, że jest on zjawiskiem naturalnym. Szczególny wyjątek pod tym względem stanowią osoby zgrupowane w Akademickim Klubie Obywatelskim, o czym pisał całkiem niedawno Andrzej Koraszewski. Co jednak decyduje o rozwoju określonej orientacji seksualnej człowieka — biologia czy wychowanie, natura czy kultura? W chwili obecnej istnieje ogromna liczba danych empirycznych wskazujących na biologiczny charakter zachowań homo- i biseksualnych, pomimo tego, że prace naukowe dotyczące tego zagadnienia nie są wolne od niedociągnięć metodologicznych. Jednak ze względu na delikatną materię, jaką stanowi badanie zachowań ludzkich, to najlepsze czym w tej chwili dysponujemy. Trzeba też pamiętać, że zwolennicy poglądów biologicznych nie wykluczają roli środowiska i wychowania w rozwoju tego rodzaju zachowań. W przeciwieństwie do nich wielu psychologów lub członków różnych grup wyznaniowych wychodzi z założenia, że homoseksualizm jest kwestą osobistego wyboru i biologia w tej sytuacji nic nie wyjaśnia. Takich przekonań nie da się zweryfikować empirycznie, więc trudno jest z nimi polemizować. Skupmy się więc wyłącznie na biologicznych podstawach pochodzenia homoseksualizmu, w szczególności dotyczącego mężczyzn. Dlaczego akurat tej płci a nie obu? Po pierwsze dlatego, że zjawisko homoseksualizmu znacznie częściej dotyczy mężczyzn, po drugie dlatego, że jest znacznie lepiej zbadane w tej grupie ludzi i po trzecie dlatego, że budzi ono znacznie więcej kontrowersji moralnych i religijnych niż związki lesbijski,, ,,Przyjrzyjmy się więc bliżej przykładom z różnych dziedzin biologii, wskazującym na możliwe przyczyny zachowań homoseksualnych. Zacznijmy od obserwacji poczynionych prawie dwie dekady temu, które pokazywały, że posiadanie starszych braci zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia homoseksualizmu o później urodzonych potomków męskich, nawet jeżeli byli oni wychowywani w innych rodzinach. Stworzyło to podstawy do sformułowania hipotezy o wpływie układu immunologicznego matki na rozwój orientacji seksualnej u męskich potomków. Miałoby to odbywać się w ten sposób, iż kiedy podczas pierwszej ciąży komórki płodu zawierające na swej powierzchni molekuły specyficzne dla mężczyzn przedostają się do krwioobiegu matki, stymulują jej układ immunologiczny do produkcji przeciwciał. Te specyficzne przeciwciała, które są w stanie pokonać barierę łożyska, zmieniałyby rozwój układu nerwowego kolejnego potomka męskiego, sprawiając, że pociągać go będą raczej mężczyźni niż kobiety. Kompatybilne z tą koncepcją są dane anatomiczne dotyczące homoseksualnych mężczyzn, u których obserwuje się różnice w wielkości pewnych partii mózgu w porównaniu z mężczyznami heteroseksualnymi oraz specyficzna reakcja funkcjonalna mózgu na bodźce seksualne. O ile wpływ kolejności urodzin braci na rozwój zachowań homoseksualnych został potwierdzony przez liczne badania naukowe, o tyle sama hipoteza nie doczekała się jeszcze żadnego potwierdzenia empirycznego. Jej główną słabością jest też fakt, że ponad połowa homoseksualnych mężczyzn nie posiada w ogóle braci, więc tłumaczy ona tylko część tego zjawiska.,,   Jannini E. A., Blanchard R., Camperio Ciani A.S. and Bancroft J. 2010. Male Homosexuality: Nature or Culture? The Journal of Sexual Medicine 7: 3245-3253.,,   ,,Nie wiem, czy to było do mnie, czy napisałeś to do siebie samego? Bo do Ciebie pasuje mi to wręcz idealnie.,,   Do ciebie. Nauka czytania z zrozumieniem nie boli xd.  ,, Nie oczekuj kontrargumentów skoro nie napisałeś jeszcze żadnego argumentu.,,   Napisalem. Ponownie, to ty stawiasz pierwszy teze, ciezar dowodu spoczywa na tobie xd.  ,, Rozumiem, że Ty uważasz się za kogoś kto coś wspólnego z nią ma? Chętnie posłucham.,, Raczej przecztasz.  ,, Wyczekuję jakichś argumentów, nie pustych teorii. Pokaż mi że się mylę.,, Przedstawiłem i teorie i film z zrodłami naukowymi który to wyjaśnia. Tak, film naukowy, cos takiego istnieje, naprawde, wiem ze ciezko ci w to uwierzyc.  ,, I widzę że uwagę kolegi odnośnie 'xd' wziąłeś sobie do serca ;),,   Nie po prostu lubie to emotke. Wyraza wiecej niz 1000 słów xd.    ,,Istnieje teoria, wyjaśnienie ewolucyjne jest jednak wziąć niepewne.,,   Teoria naukowa, jedna z wielu, doucz sie co oznacza to pojecia bo mylisz je z hipoteza.  ,,To tylko ogólniki które niczego nie dowodzą,,   Dowodza.  To ze tobie sie to nie podoba to mało mnie obchodzi xd.   Proszę, nie wypominaj innym braku umiejętności czytania ze zrozumieniem skoro sam gdzieś ją zgubiłeś, lub nawet nigdy nie uzyskałeś..   To nie ja nie potrafie przeczytac wiecej niz pare zdan ale ty xd.  ,Dane pochodzące z du*y? Powiedz mi w takim razie, ile to się tych dzieci narodziło w związkach homo? xDDDDDD,,   A co to ma do rzeczy? Ot typowy przykład dygresji i uciekania od tematu, nie ilosc ma znaczenia ale to ze sa. Ale rozumiem ze skoro jest ich malo to mozna je negować, typowa krótkowzrocznośc ignoranta xd.     
  15. https://www.youtube.com/watch?v=VXNKmidjDwU&t=3s Posłuchaj ludzi madrzejszych od ciebie i doucz się człowieku, ośmieszasz gatunek ludzki taką ignoacnją i głupotą, sugerując ze homoseksualizm nie ma podloża ewolucjynego a istnieje od początku świata xd.  Przy okazji moze nauczysz sie czym jest zrodło naukowe.