One_of_the_Many

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    966
  • Dołączył

  • Ostatnio

One_of_the_Many ostatnio wygrał w dniu: 5 Lipiec 2017

One_of_the_Many miał najwięcej polubień!

Reputacja

9 Neutralna

O One_of_the_Many

  • Ranga
    Delegat

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Ten akapit o Epic store brzmi bardziej jak artykuł sponsorowany. Peany o tym jak jest rewolucyjny bo rzekomo ma niższą marżę niż konkurencja? Oczywiście wybrano te kilka przykładów gdy cena na Epicu jest trochę niższa, ale w przypadku znakomitej większości cena jest taka sama jak była na steamie, więc proszę mi tu oczu nie mydlić. I jakoś zapomina się o tym jak dużą widoczność gry daje steam w cenie tej marży, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę funkcje wyszukiwania, filtrowania i propozycji ze strony Steam. Tyle fajnych gier znalazłem na Steam, o których nigdy bym nie usłyszał, nawet mimo tego ile śmiecia tam jest.
  2. One_of_the_Many

    Sony oficjalnie zapowiada PlayStation 5!

    SSD szybsze niż cokolwiek dostępnego dla PC? Co to ma w ogóle znaczyć? RAMdiski? SSD w RAID0?
  3. One_of_the_Many

    Pieniądz robi pieniądz - recenzja Anno 1800

    A ja mam takie pytanko, może ktoś będzie wiedział. Czy w tej "Special Edition" dostępnej w Polsce,  z polską wersją językową, będzie możliwość wyboru języka angielskiego dla napisów i interfejsu?
  4. One_of_the_Many

    Nadchodzi survivalowe RPG science-fiction CryoFall

    a nie, przepraszam, doczytałem opis gry, to gra online mulriplayer, więc inne tytuły - Rust, Ark, EVE, Haven&Hearth, Salem
  5. One_of_the_Many

    Nadchodzi survivalowe RPG science-fiction CryoFall

    Setki? Na palcach jednej ręki mogę zliczyć gry tego typu. Don't Starve, Zomboid, Terraria, Starbound... coś jeszcze? A Graveyard keeper to inny rodzaj gry - w stylu stardew valley i harvest moon. Poza tym dlaczego to miałby być problem gdyby gra wykorzystywałą oklepaną mechanikę? Mamy całe serie, które od lat właśnie to robią.
  6. Być może to niefortunnt dobór słów - wydaje mi się, że autorowi bardziej chodziło o to, że DOTA2 (i HotS) powstawały na fali popularności LOLa. W końcu DotA1 powstała wiele lat wcześniej, ale dopiero po sukcesie LOLa zaczęto coś z tym robić. Twórcy DOTA2 chcieli powtórzyć sukces LoLa. Tak jak po WoWie pojawił się wysyp MMORPG, a przecież sam gatunek istniał już wcześniej
  7. Spokojnie, to tylko pani Katarzyna. Zalecałbym nie zwracać specjalnej uwagi na to, co ta Pani pisze. Zwykle ogranicza się to do nieudolnego tłumaczenia. Lepiej od razy klinąć "źródło" i samemu przeczytać.
  8. Jeśli ktoś również ma problem ze zrozumieniem tego artykułu, to służę pomocą: Niejaki Soulja Boy sprowadza z Chin podróbki / emulatory konsol i sprzedaje pod swoim nazwiskiem po wyższej cenie.
  9. One_of_the_Many

    Kodowanie popkultury: ten nasz wspólny Wiedźmin

    Wydaje mi się, że autor tekstu trafił kulą w płot. To nie jest kwestia fandomów i roszczenia sobie prawa do postaci. Sukces gry nie wziął się z tego, że fani książek się na nią rzucili, a po prostu z tego, że to jest dobra gra. Gdyby nie miała nic wspólnego z książkami to też odniosłaby sukces. I to Sapkowski teraz więcej korzysta na popularności gry niż odwrotnie.  Żeby jeszcze brał udział w produkcji gry, promował ją czy jakkolwiek się udzielał. Ale nie, wypowiadał się przeciw niej i kompletnie odcinał. Nigdy nie czytałem książek Sapkowskiego, ani w ogóle wcześniej nie znałem wiedźmina, więc nie mam nic wspólnego z żadnym fandomem. Ile z osób, które zakupiło grę, albo wypowiadających się w tym temacie w ogóle czytało książki? Wydaje mi się, że dyskutowanie o fandomie jest bez sensu.
  10. One_of_the_Many

    God of War przekroczyło przewidywania twórców

    W ostatnim akapicie pojawia się nazwisko Tonoki, ale nigdzie ta osoba nie została przedstawiona i czytelnik nie wie kto to w ogóle jest. Poza tym jest tu literówka, nazwisko to Totoki (Chief Financial Officer Hiroki Totoki). Zalecam więcej uwagi przy tłumaczeniu newsów.
  11. Mniejsza z tym, bardzo ładny i ciekawy występ :)
  12. One_of_the_Many

    Kodowanie popkultury: nie bądźmy incelami

      Też przeszkadza. Wszystko próbuje się wyjaśniać customizacją i przecież jak to będzie fajnie jak Gracze sobie stworzą postać jaką chcą, tyle, że to gra bazująca na realiach II wojny światowej, a nie Fortnite... Jednak nadal wydaje mi się, że bliżej realizmu jest postać kobieca niż żołnierz z protezą ręki strzelający z karabinu. Ale cały czas słyszę o tym pierwszym :)
  13. One_of_the_Many

    Kodowanie popkultury: nie bądźmy incelami

    A co do samego tekstu, to pierwszy akapit jest skopany. Podaje on ekstremalne przykłady "incela", ale tak jakby były one jego definicją. Co w sumie jest ważne, bo cały tekst sprawia wrażenie jakby był do takiego incela skierowany. Nie, incela nie definiuje to, że uważa, że państwo powinno mu zapewnić seks albo, że jego potencjalna dziewczyna została wyskrobana (w sumie, czy naprawdę są tacy ludzie? Ostatnio widziałem mema z tym związanego, ale uznałem, że to chory dowcip).  Incel to po prostu ktoś kto nie jest w stanie, mimo chęci, związać się z drugą osobą, ale też nie potrafi przyznać się przed sobą, że problem leży po jego stronie, i coś z tym zrobić. I szuka przyczyn poza sobą. 
  14. One_of_the_Many

    Kodowanie popkultury: nie bądźmy incelami

    Cały ten temat kobiet w BF wydawał mi się od początku głupi. Ok, rozumiem generalny problem z wciskaniem na siłę równouprawnienia, czy też szerzej rozumianej równości ze względu na rasę czy orientację, tam gdzie go w rzeczywistości nie było, lub po prostu jawne budowanie fabuły czy postaci pod tym kątem, może być denerwujące. Ale żeby to był taki problem w sieciowym shooterze, gdzie fabuła jest bez znaczenia? Naprawdę to urosło do takich rozmiarów, że powstają o tym osobne artykuły (nie śledzę tematu)? I postać kobieca przeszkadza ludziom bardziej, niż to, że biega ona z protezą ręki, co wcale zdaje się jej nie przeszkadzać lub to, że walczy ona jakimś dziwnym mieczem?
  15. Co prawda GTA 15 lat temu miało te przemoc mocno komiksowa i łagodniejsza w odbiorze niż współcześnie. Ja sam nie pozwoliłbym 14 latkowi grać w GTAV, bo pod wieloma względami ta gra jest za mocna, ale takie Vice City myśle ze tak. Sam miałem jakieś 15-16 lat grając w III i VC. SA kupiłem już sobie na 18-tkę ;) Tylko, że to był prezent na komunię :)