JR_N7

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    164
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutralna

O JR_N7

  • Ranga
    Przodownik

Ostatnio na profilu byli

209 wyświetleń profilu
  1. JR_N7

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Oj stary uwierz mi, każdy o tym pamięta. Doskonale wiem przecież, że to Ty wraz z Zoso i bodajże do pewnego momentu Krajem stałeś za Gramikiem, klepałeś wszystkie podsumowania, wybierałeś wpisy, próbowałeś coś ugrać. Pamiętam o tym i to szanuję. Jeśli masz na myśli to, że nie wymieniłem Twojego nicku, to zrobiłem to tylko dlatego, że chciałem po prostu wspomnieć o innych osobach, które w mojej opinii tworzyły pod koniec jakiegokolwiek zainteresowania GSami fajny content. Wiem, że też pisałeś, i Twoje wpisy też były dobre. I to jest właśnie rzecz, którą chyba nie do końca rozumiałeś wtedy i zdajesz się nie rozumieć także dzisiaj. Ludzie nie obudzili się pewnego dnia i nie zażądali nowych GSów, to gram samo zapowiedziało zmiany w community, przekazanie pałeczki w ręce z tego co pamiętam MartivaRa i wielkie ogłoszenie, że coś się dzieje. Fakt, było to spowodowane po części tym, że odzew ze strony społeczności stawał się coraz głośniejszy i dlatego na chwilę uwierzyłem, że idzie nowe. No właśnie - miało iść, nie przyszło, a jakiekolwiek próby kontaktu nie przynosiły absolutnie żadnego rezultatu. Nie chodziło tu nawet o brak zmian, powodem było totalne olewactwo ze strony góry (z wyjątkiem wspomnianego już MartivaRa, który chyba jako jedyny bezpośrednio z gramu jakkolwiek się udzielał w tym temacie). Można czekać miesiąc, dwa miesiące, kwartał, pół roku, nawet rok, ale tylko wtedy, kiedy się wie, że faktycznie do czegoś dojdzie. Po jakimś czasie ludzie po prostu przestali wierzyć, że dojdzie do zmian, i poszli swoją drogą. Też jeśli kiedyś się mnie ktoś zapyta jakie było moje forum/strona growa, na której zaczynałem, odpowiem, że gram.pl. Nie wstydzę się czasu spędzonego tutaj i nie żałuję, ale trzeba powiedzieć jasno i otwarcie, że w pewnym momencie trzeba było podjąć decyzję taką a nie inną, bo każda sekunda dłużej była już tylko marnowaniem czasu. Co do przesiąknięcia korpo - wydaje mi się, że to wzięło się z faktu, że ciągle starałeś się wszystkich przekonać o nadchodzących zmianach, chociaż z biegiem czasu każdy już wiedział, że nic z tego nie będzie. Dlatego ludzie widzieli w Tobie gościa, który jest w ekipie i będzie robił wszystko, żeby ratować jej wizerunek, choć nie ma tak naprawdę argumentów do tego.
  2. JR_N7

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    GSy nie pełnią takiej roli, bo zwyczajnie nie ma po co ich prowadzić. Wstęp do pisania? Zgodzę się, ale tylko wtedy, kiedy ktoś faktycznie czyta to, co masz do powiedzenia i proponuje jakiekolwiek poprawki - wiem sam po sobie, przez te parę lat otarłem się o kilka dość poważnych redakcji, prowadzę swoje blogi i prawdą jest, że tutejsza społeczność dała mi naprawdę dużo. Czy można ożywić blogosferę? Trzeba dać ludziom jakąkolwiek motywację, zamieszczać wybrane teksty na głównej itp. Uwierz mi, będą quality wpisy i będą ciekawe dyskusje, ale ludzie muszą wiedzieć, że robią to po coś. Bo wrzucenie tekstu tutaj nie różni się całkowicie niczym od założenia sobie stronki na Bloggerze, ba, powiem więcej, stoi nawet niżej, bo tam masz pełną kontrolę nad sprawami technicznymi itp. Kiedyś jeśli tu coś wrzuciłeś to mogłeś mieć pewność, że ktoś to przeczyta, doradzi, może nawet uwzględni w podsumowaniu tygodnia, które kiedyś kiedyś coś tam nawet znaczyło. Miałeś jakąś trampolinę. Nie chcę wnikać w jakieś zakulisowe detale na gramie, bo prawdę mówiąc nie sądzę, że są warte choćby chwili uwagi. Od zawsze była ta sama śpiewka z "góry". GSy może nie przodowały jeśli chodzi o popularność w społeczności, ale paczka tam obecna była bardzo zgrana i po prostu sobie pomagała. Czy teraz ktoś tam by wrócił? Czas leci. Jeśli ktoś ma pisać, to pisze w innych miejscach, ale czasu też jest o wiele mniej niż było kiedyś. Wiem sam po sobie, muszę rozdzielać czas między studia a narzeczoną i zwyczajnie czasem nie ma kiedy coś naskrobać. Jeśli chcesz zmieniać podejście to moim zdaniem jest to po prostu dobry moment, aby ściągnąć ludzi całkowicie świeżych do pisania, nowe pokolenie, bo ostatnie, które tworzyło cokolwiek wartego uwagi (czyli nicki takie jak skyline, Manwe, Eskel, Roctuss, Zoso czy nawet ja) przeminęło dawno temu (nie mam też na celu urażenie kogokolwiek, jeśli ktoś w nieco nowszym okresie coś skrobał to niech nie bierze tego do siebie, po prostu patrzę na obecną topkę i widzę samych nieaktywnych) Nie wiem, czy obecnie ktoś coś pisze, jeśli tak, to chętnie sam na to spojrzę. Mam wielki sentyment do tego miejsca i jeśli będziesz stary potrzebował jakiejkolwiek pomocy to w miarę możliwości służę.
  3. JR_N7

    Forum umiera? - może czas na zmiany

    Halo halo, po około dwóch latach w końcu dałem radę się zalogować na swoje konto. Przeglądałem stare posty, patrzyłem na to, czym żyło forum w latach 2014-2015, przypomniałem sobie niektóre osoby. I uznałem, że warto podzielić się historią swego życia po gramie paroma spostrzeżeniami z tamtego okresu. Weteranem forum nigdy nie byłem, działałem na GSach i to tam poznałem masę ludzi. Jeden jest moim przyjacielem do dzisiaj (tutaj znany był jako skyline20), z kilkoma mam kontakt lepszy bądź gorszy. Do paru osób się zraziłem, czy to na Twitterze, czy na FB, ale cóż, każdy ma prawo do swoich poglądów. Smutno trochę prawie nie widzieć znajomych nicków na forum, przykro też się patrzy na topki GSowe, gdzie większość osób była online pół roku temu albo i więcej. W dalszym ciągu sądzę, że szansę na utrzymanie stałego community zaprzepaszczono mniej więcej w okresie, w którym społeczność zaczęła wręcz żądać nowych Gramsajtów. Zawsze to jakieś medium motywujące do powracania, coś, co po prostu przyciąga. Nie było mnie na forum przed 2013, tak więc ciężko jest mi powiedzieć jak to wyglądało wcześniej. Najnowszej historii (2017-2018) też nie znam, bo zwyczajnie straciłem zainteresowanie całą branżą grową. Mogę tylko powiedzieć tyle, że gdy przychodziłem, forum było naprawdę aktywne i nie jestem w stanie wymienić wszystkich userów, z którymi dyskutowałem, nie przywołam też większości autorów z GSów, bo było ich zwyczajnie bardzo dużo. W pewnym momencie jednak coś pękło i forum nieco przyspieszyło swój marsz w kierunku przepaści. Co było tego powodem? Nie wiem, można tylko gdybać. Faktem jest jednak, jak już wspominali przedmówcy, że ogólnie cały ogólny koncept forum jako miejsca do dyskusji nie stoi już tak mocno jak kiedyś ze względu na grupy FB czy inne social media. To przykre, ale prawdziwe. No i, z całym szacunkiem, ale gram.pl jako strona też zwyczajnie nie ma już nic ciekawego do zaoferowania. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy jakimś cudem mnie pamiętają i z którymi miałem okazję rozmawiać. Koniec końców gram.pl było pierwszym miejscem, gdzie publikowałem teksty i tak naprawdę jedyną stroną grową, na jaką regularnie zaglądałem. Do zobaczenia ludziska, może gdzieś kiedyś na siebie jeszcze trafimy, świat jest mały i niejednokrotnie miałem okazję się o tym przekonać. Czołem! (jeśli nie zapomnę o tym topicu to z chęcią jeszcze wymienię się poglądami).
  4. JR_N7

    Counter-Strike Global Offensive

    Minimum 100 euro? Kogoś chyba mocno poniosło ;) Paczki cbble z ESL One Cologne 2014 są warte 84 euro w tej chwili, z Katowic - jakieś 35-36 euro. Stawiam, że cbble z Kolonii 2015 za pół roku będzie stać po 40-50 euro, nie więcej :P Dragon Lore aż tak nie zawyża ceny paczki, poza tym był dostępny już w poprzednich "Koblach", i, jak widać, nie osiągają one kosmicznych cen. Co i tak nie zmienia faktu, że po dropnięciu takowej paczuszki warto ją przechować parę miechów ;) @necron1501 Zależy jak bardzo koło 100. Jeśli 100-110 to jeszcze jako tako się da, powyżej to już katorga.
  5. Dota droższa od HOTSa? Pfff... Zacznijmy od tego, że w HotSie nie ma czegoś takiego jak drop albo rynek wtórny. Najtańsze itemy w Docie trzymają poziom tych z CS''a. Fakt, jak chcesz mieć coś lepszego, to musisz więcej zapłacić, ale to czysta kosmetyka. Zgodzę się trochę z tym, że w HotSie to działa na zasadzie P2W m.in. poprzez wspomniane stymulatory czy zakupienie wszystkich postaci. Powtórzę: Dota to czysta kosmetyka. Ile kosztują skórki w HotSie? Bez promocji minimum 10 euro. Za 10 euro w Docie na rynku jest za to pełno itemów, oczywiście przy rozsądnym wydawaniu gotówki. Co do skrzynek - Pan redaktor chyba zapomniał, że jest coś takiego jak Steam Market, gdzie kupujemy KONKRETNIE to co chcemy za KONKRETNĄ cenę. Nikt nie zmusza nikogo do kupowania skrzynek, sprawa wygląda tutaj jak w CS''ie - chcemy podjąć ryzyko to kupujemy klucz i go używamy, nie chcemy to po prostu puszczamy skrzyneczkę na rynku. PS: Dota w żadnym wypadku nie jest P2W. Jeśli by była to to samo musielibyście powiedzieć o CS''ie - bo jak to, przecież koleś z Asiimovem ma niezliczone bonusy do skilla tylko dlatego, że wywalił 50 euro. Mikropłatności są w 100% opcjonalne, ktoś nie przejmuje się wyglądem postaci to po prostu gra i nie wydaje ani centa.
  6. Tak, są rzeczy ważne i ważniejsze, ale skoro Muradin prosi o feedback w takiej sprawie, to trzeba go uświadomić, że wtyczka Vilmara lub jej odpowiednik jest niezbędny. Żeby czytać wpisy trzeba wiedzieć o ich istnieniu, a ponieważ Gramik padł, i z podsumowaniami też coś ostatnio nie trybiło, jedynym sposobem na to byłaby właśnie Vilmarowska wtyczunia. Nie wiem do końca jak technicznie to wygląda - jeśli opiera się to o RSS, to pewnie wystarczy skleić skrypt ściągający nagłówki wpisów na główną GSów. No i nie zapominaj rob, że mamy tutaj do czynienia z jedną firmą, w której jeden dział chce coś zmienić i potrzebuje do tego pomocy drugiego tylko po to, aby osiągnąć dla firmy jakąś korzyść, w tym wypadku wzrost zainteresowania GSami, co bez wątpienia przełożyłoby się też na licznik odwiedzin ;)
  7. No tak, ale tu nie ma żadnego innego wyjścia. Chcecie większej aktywności na GSach? Promujcie je. Tylko tyle i aż tyle. Jakakolwiek forma w tym momencie będzie na +, byle tylko było info na głównej i to np. w formie wrzucenia jako normalny artykuł dobrego wpisu z GSów. Tak to działa m.in. na Polygamii i wydaje mi się, że to najlepsze wyjście. Społeczność GSowa sama z siebie nie nakręci spirali zainteresowania, bo zwyczajnie brakuje tu ludzi. Faktem jest, i sam musisz to przyznać Muradin, że gram.pl po prostu przespało okres rozkwitu GSów i teraz wygląda to jak desperacka próba ratowania tych resztek, które jeszcze w jakiś sposób funkcjonują. Przestarzały system blogowy, niewielkie wsparcie portalu, brak większych perspektyw wewnątrzportalowych - przez to ludzie odpływają na Blogspoty i niezależne redakcje, bo jeśli ktoś jest dobry (a na GSach swego czasu było mnóstwo dobrych ludzi, zresztą teraz też na pewno ktoś by się znalazł) i naprawdę lubi to co robi, to nie będzie marnował czasu na siedzenie i pisanie tak naprawdę do szuflady, kiedy może przy minimalnym wysiłku liznąć pracy w jakiejś nawet amatorskiej redakcji i jeszcze coś z tego mieć, czy to egzemplarze recenzenckie, czy choćby głupi wpis do CV.
  8. Wybacz, ale pierwszego zdania za cholerę nie mogę zrozumieć. Co do łapek - nie wiem, czy piszesz bezpośrednio do mnie, czy też po prostu wyrażasz swoją opinię w ogóle, ale sam napisałem o tym, że jeśli miałyby zostać wprowadzone, to tylko te na +, nie na -. Mnie nie musisz w tej kwestii przekonywać.
  9. Zgadzam się. Edytor jest ble, i powie Ci to każdy, kto kiedykolwiek miał do czynienia z WP/Blogspotem/jakimkolwiek innym CMS-em blogowym. Przede wszystkim mam tutaj na myśli autoskalowanie obrazków, które nie istnieje, a znacznie skróciłoby prace nad każdym wpisem. No i wgl GSy wyglądałyby ładniej, bo obecnie nie każdy autor zadaje sobie tyle trudu, aby dopasować obrazek. W kwestii promocji moje zdanie jest niezmienne. Może trochę teraz odkopię, ale co do tego oceniania w formie "łapka w górę/dół" - jestem za formą zaproponowaną przez ZoSa, czyli można głosować tylko na +. System ten wgl mógłby mieć szersze zastosowanie, np. w oparciu o niego najlepsze wpisy mogłyby automatycznie wpadać na główną. Naprawdę warto o tym pomyśleć, bo często zdarza się, że odwiedzający nie ma nic do dodania, ale tekst mu się podoba, i chciałby w jakiś sposób pochwalić autora. No i to też mogłoby służyć jako "Głos społeczności".
  10. JR_N7

    MODERATORZY: jacy są naprawdę?

    Szkoda słów to na Cb, drogi Miki. Skoro odwieszono Ci degrada na konkretnych zasadach i moderator twierdzi, że je łamiesz, to należy undegrada cofnąć. Prosta sprawa. Tak, jak wspomniałem wcześniej - dziwię się, że po tym wszystkim wgl zdecydowano się na taki krok, ale w tym momencie dziwię się jeszcze bardziej, że pomimo łamania zasad Ty pozostajesz o rangę od WT. Już nie mówiąc o tym, że skyline ma stuprocentową rację i jestem po prostu pewien, że scenariusz z jego posta prędzej czy później (pewnie to drugie) by się zrealizował. Poza tym, powtórzę Ci to, co powtarzałem chyba milion razy na PW Steam czy w mailach - skoro tyle osób mówi Ci, że popełniasz takie i takie błędy, to może warto byłoby przemyśleć parę spraw, nie sądzisz? EDIT @Zekzt Rozumiem to, zresztą było to widać na forum. Swoją szansę otrzymał, ale jest bliski jej zmarnowania.
  11. JR_N7

    MODERATORZY: jacy są naprawdę?

    Ta, a po paru minutach spokoju przyjdzie istny huragan :D Konsekwencja i solidarność jest stosowana przez userów właściwie od początku całej sprawy. Stanowczość też. I choć zdziwił mnie fakt zdjęcia czy tam zawieszenia degrada, to uważam, że akurat moderacji nie można w tej kwestii nic zarzucać. Jak ktoś jest geniuszem zła i opanował w jakimś tam stopniu regulamin i zasady działania forum, to zawsze będzie o krok przed wymiarem sprawiedliwości :D
  12. JR_N7

    MODERATORZY: jacy są naprawdę?

    Tylko żeby nie było w drugą stronę - że modzi przywrócą degrada, a delikwent rozpocznie zdwojone wysiłki, aby nadrobić zaległości ;) Dla modów i userów oczywiście wszystkiego naj.
  13. JR_N7

    Opinia: Diabelski biznes

    >>A tworzenie jakiegokolwiek dodatkowego contentu (...) bez dodatkowego źródła przychodów to nic innego, jak stałe uszczuplanie kwoty w rubryce "zysk" > I don''t think so. Jeśli połatasz jakąś giereczkę albo wprowadzisz nowy content (skórki, bohaterowie, whatever) i oddasz to za free, to klient będzie usatysfakcjonowany. "Hej, wydam 180 zł na ich grę i będę miał w co grać do premiery ich następnej gry i nie będę musiał szukać niczego innego! I jeszcze powiem o tym znajomym!" Zagrywka marketingowa. Inwestycja. Kto jak kto, ale Blizz może sobie na to pozwolić, tym bardziej, że jak już ktoś podkreślił, nad patchami do Diablo na pewno nie siedzi cały sztab ludzi. Koszty są tutaj niczym w porównaniu do PR, bo od razu nakręcają to portale, w tym m.in. ten, na którym udało Ci się opublikować tekścik.
  14. Zabójstwo JFK, kosmici pod Roswell, strefa 51... Do wyboru do koloru ;)
  15. Chodziło zapewne o mnie. I choć na PW udało się osiągnąć pewien kompromis, to widzę, że Miki robi absolutnie wszystko aby go zniszczyć. "(...) to przez pewną osobę, która zaczęła mi wypominać różne rzeczy, których od dawna nie robię, i do których sam się przyznałem (...)" Błąd, kolego. Dzisiaj pisałem do Cb i za żadne skarby nie chciałeś się przyznać do moich zarzutów dot. m.in. zaprzeczania samemu sobie, a także offtopu i/lub powielania. Ba, powiem więcej - zarzucałeś innym forumowiczom, że powielają Twoje posty (choć ŻADEN, podkreślam - ŻADEN post we wskazanym przez Cb topicu nie miał z Twoimi wypocinami nic wspólnego). Za każdym razem, gdy Cię o coś oskarżałem, Ty odwracałeś kota ogonem i odpowiadałeś "A wiedziałeś, że user X robi to to i to?" Tyle mam Tobie do powiedzenia. Nie mam zamiaru ciągnąć dłużej tej szopki na forum. Tym bardziej teraz, kiedy Ekipa w końcu przejawiła jakiekolwiek oznaki zainteresowaniem forum. Wiesz gdzie mnie znaleźć.