Zaloguj się, aby obserwować  
VictoriaKinger

Sepsa - przekleństwo XXI wieku

67 postów w tym temacie

Sepsa to jedna z najgroźniejszych chorób XXI wieku. Napiszcie co o tej chorobie sądzicie, jakie będą jej następstwa, czy ta choroba dotknęła kogoś z waszych znajomych czy samych was, czy będzie się mutowała, jakie są wasze wrażenia. Czekam niecierpliwie na posty.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ta choroba jest straszna, bo się nie pojawia od razu, acz stopniowo. Od niegroźnego kaszelku i tego typu niegroźnych schorzeniach. Ta chroba jest dżumą XXI wieku, co do tego nie ma wątpliwości...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do określenia sepsy "przekleństwem XXI w" zgadzam się w 100%. Ta choroba poprostu atakuje znikąd i ciężko z nią wygrać... niestety ;/ Mam w klasie dwóch kolegów, u których zaraz po urodzeniu wykryto sepsę, wtedy to nie była jej najgorsza postać i po kilku dniowej kuracji wrócili do pełnej sprawności bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Najgorsze, że ciągle brakuje szczepionek, a jeżeli już są to bardzo drogie. Fundusz Zdrowia powinien coś zrobić z tym fantem. Obniżka cen lub sprowadzenie odpowiedniej ilości ich z zagranicy mogło by w znacznym stopniu "ulepszyć" naszą sytuację w walce z sepsą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:12, Wieśniakoo napisał:

Ta choroba jest straszna, bo się nie pojawia od razu, acz stopniowo. Od niegroźnego kaszelku
i tego typu niegroźnych schorzeniach. Ta chroba jest dżumą XXI wieku, co do tego nie ma wątpliwości...

Conajmniej lekko przesadzona opinia... nie, bardzo przesadzona - dżuma była niezwykle zakaźną chorobą, natomiast w wypadku sepsy jest inaczej, chorują ludzie którzy mają akurat chwilowy spadek (albo i stały) odporności organizmu, liczba zachorowań jest bardzo niska, z tego co wiem, to liczba zachorowań wcale nie jest większa, tylko częściej się o niej mówi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:16, Prince07 napisał:

Co do określenia sepsy "przekleństwem XXI w" zgadzam się w 100%. Ta choroba poprostu atakuje
znikąd i ciężko z nią wygrać... niestety ;/ Mam w klasie dwóch kolegów, u których zaraz po
urodzeniu wykryto sepsę, wtedy to nie była jej najgorsza postać i po kilku dniowej kuracji
wrócili do pełnej sprawności bez żadnego uszczerbku na zdrowiu. Najgorsze, że ciągle brakuje
szczepionek, a jeżeli już są to bardzo drogie. Fundusz Zdrowia powinien coś zrobić z tym fantem.
Obniżka cen lub sprowadzenie odpowiedniej ilości ich z zagranicy mogło by w znacznym stopniu
"ulepszyć" naszą sytuację w walce z sepsą.


To prawda. Dlaczego w tym państwie wszystko musi być drogie? A po za tym - najgorsze jest to, że niektórzy ludzie nie potrafią rozpoznać jej objawów...A najgorsze są wybroczyny...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W liceum w niedalekim od mojej wsi Kościanie zachorował chłopak, ale dzięki pomocy ludności dzisiaj wszystko jest już dobrze... Zawsze do chorób typu ptasia grypa itp. byłem dosyć sceptycznie nastawiony, ale teraz, gdy uderzyła ona tak blisko, jestem ciut przestraszony.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:21, VictoriaKinger napisał:

To prawda. Dlaczego w tym państwie wszystko musi być drogie? A po za tym - najgorsze jest to,
że niektórzy ludzie nie potrafią rozpoznać jej objawów...A najgorsze są wybroczyny...

Bo zazwyczaj objawy są mylone z mniej poważnymi chorobami, do tego choroba jest groźna, ale występuje rzadko, mimo iż drobnoustroje odpowiedzialne za tą chorobę znajdują się w org. dość duzej części ludzi (nie pamiętam ile to było procentowo 25%? mniejsza z tym), a dodatkowo ostatnio pojawiają się głosy, że szczepioonki nie są wcale takimi cudownymi "eliminatorami chorób", ostatnio były gdzieś o tym artykuły jak znajdę to przytoczę:)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:21, VictoriaKinger napisał:

To prawda. Dlaczego w tym państwie wszystko musi być drogie? A po za tym - najgorsze jest to,
że niektórzy ludzie nie potrafią rozpoznać jej objawów...A najgorsze są wybroczyny...


Najgorsza to jest sama świadomość zachorowania. Wtedy myśli się tylko o tym jakie skutki przyniesie leczenie, a wybroczyny są najmniej ważne. Jak widać narazie "za mało" ofiar w Polsce, bo jak można zauważyć zainteresowanie służb zdrowia w tej sprawie jest znikome. Dokładne i bezpłatne badania mogłyby być strzałem w dziesiątkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:27, kordzio1 napisał:

Bo zazwyczaj objawy są mylone z mniej poważnymi chorobami, do tego choroba jest groźna, ale
występuje rzadko, mimo iż drobnoustroje odpowiedzialne za tą chorobę znajdują się w org. dość
duzej części ludzi (nie pamiętam ile to było procentowo 25%? mniejsza z tym), a dodatkowo ostatnio
pojawiają się głosy, że szczepioonki nie są wcale takimi cudownymi "eliminatorami chorób",
ostatnio były gdzieś o tym artykuły jak znajdę to przytoczę:)


Przytocz, przytocz - chętnie poczytamy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 20:28, Prince07 napisał:

Najgorsza to jest sama świadomość zachorowania. Wtedy myśli się tylko o tym jakie skutki przyniesie
leczenie, a wybroczyny są najmniej ważne. Jak widać narazie "za mało" ofiar w Polsce, bo jak
można zauważyć zainteresowanie służb zdrowia w tej sprawie jest znikome. Dokładne i bezpłatne
badania mogłyby być strzałem w dziesiątkę.


Właśnie. Moja ciocia jakimś cudem zachorowała na sepsę. Niestety, nie znała jej objawów i zmarła młodo - miała 27 lat. Każdy powinien się przebadać. Po za tym politycy zajmują się (z resztą jak zwykle) mało poważnymi problemami, a tu pojawiła się sepsa. Trzeb zająć się tym poważnie. Mam nadzieję, że wkrótce zniknie ona tak samo jak tyfus i dżuma.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

znaleźć nie mogę samego artykułu, możliwe, że wylądowało pismo w koszu, artykuł był zamieszczony w w "Angorze"
tytuł artykułu "Odpornośc spod igły" 15/2007, może jeszcze go znajdę, archiwum "Angory" jest dostepne po opłacie smsem, ale, że regularnie kupuję to ni będę specjalnie teraz wysyłał smsa:).
Osobiście na treść tego art. patrzę lekko sceptycznie, ale kto wie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 21:16, kordzio1 napisał:

znaleźć nie mogę samego artykułu, możliwe, że wylądowało pismo w koszu, artykuł był zamieszczony
w w "Angorze"
tytuł artykułu "Odpornośc spod igły" 15/2007, może jeszcze go znajdę, archiwum "Angory" jest
dostepne po opłacie smsem, ale, że regularnie kupuję to ni będę specjalnie teraz wysyłał smsa:).

Osobiście na treść tego art. patrzę lekko sceptycznie, ale kto wie

Znalazłem początek artykułu który jest w archiwum za darmo, reszta, wiadomo, sms, albo porzyczenie pisma:)
http://www.wrozka.com.pl/04_07/?i=art7

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ale czemu nie straszyli nas tym rok temu? Albo dwa? Może są jakieś przypadki - ale robią z tego takie halo, jakby ebola rozprzestrzeniła się na cały świat. Trochę postraszą i tyle. Tak samo było z AIDS i Chorobą Wściekłych Krów.

To tylko moja opinia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 21:31, Rusty Mike napisał:

/.../ Tak > samo było z AIDS i Chorobą Wściekłych Krów. /.../

Nie, nie można porównywać sepsy, choroby wściekłych krów z AIDS. AIDS jest bardzo groźne, natomiast sepsa owszem, groźna, ale zachorowalność znikoma, w szczególnych warunkach osłabienia organizmu. 20 -25% ludzi ma bakterie wywołujące posocznicę (inna nazwa sepsy) w swoim organiźmie i nic się nie dzieje. O ile ptasia grypa czy sepsa to straszenie ludzi, o tyle zagrożenie AIDS jest wyraźnie niedoceniane. Kiedyś było ograniczone głównie do środowisk homoseksualnych i narkomanów, teraz rozprzestrzenia się wszędzie. Zwłaszcza wśród klientów agencji towarzyskich. I nie ma środków zapobiegawczych, prezerwatywy tylko zmniejszają ryzyko zachorowania.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 15.05.2007 o 21:27, kordzio1 napisał:

Znalazłem początek artykułu który jest w archiwum za darmo, reszta, wiadomo, sms, albo porzyczenie
pisma:)
http://www.wrozka.com.pl/04_07/?i=art7


Czytałam ten artykuł. To prawda, mało kto się szczepi, małe dzieci się w dodatku boją zastrzyków i robią sceny, a inni tylko jeszcze dolewają oliwę do ognia. A później zapadają na ciężkie choroby. Tak nie powinno być.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, ale nie w 100%. Media powinny nagłaśniać sprawę chorób, bo każdy może zachorować, niezależnie od wieku. A tutaj cisza i spokój. Bo Państwa nie obchodzi to, że ktoś cierpi z powodu choroby, której nie znał i nie wykrył wcześniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 17:27, Union Pacific napisał:

Co nam pomoże wiedza na temat tej choroby? Unikać ludzi? Przecież to niemożliwe.... :||


Albo powietrza - to też jest jak na razie niemożliwe. Mhm - a może dzięki tej wiedzy naukowcy stworzą jakąś skuteczną broń przeciw sepsie i zniknie ona tak samo jak cholera, tyfus, dżuma i czarna ospa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.05.2007 o 17:24, VictoriaKinger napisał:

Tak, ale nie w 100%. Media powinny nagłaśniać sprawę chorób, bo każdy może zachorować, /.../

To o niczym innym by w mediach nie było. Z powodu posocznicy ile osób rocznie umiera? 5? może 10? A może 20? Nawet, jak 20 to i tak mniej, niż ginie w każdą sobotę na drogach... To co, mamy zlikwidować samochody?
A ile mamy chorób? Szpitale są pełne, ludzie w nich stale umieraja, ale na zwykłe choroby, to nieinteresujące... Zobacz, ilu jest palaczy, od tego choruje się na raka, na serce i co z tego, że na każdej paczce papierosów jest ostrzeżenie? dwoje moich znajomych zmarło na zakrzepowe zapalenie żył. W tej chorobie, dym tytoniowy jest, dosłownie, zabójczą trucizną. No i co? Myślisz, że przestali palić? A, nie, jeden papieros nie zaszkodzi. Okazało się, że zaszkodził. Na AIDS też można się zarazić w wielu miejscach, to jest znacznie poważniejsze zagrożenie i co? Klienci agencji towarzyskich o tym nie wiedzą? Wiedzą, ale sądzą, że ich to nie dotyczy. O ile wogóle myślą...
Jakąś gradację zagrożeń trzeba wprowadzić a nie straszyć się wzajemnie byle czy, tylko dlatego, że o tym mówią, bo nagle jest to modny temat.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zaloguj się, aby skomentować

Będziesz mógł dodać komentarz po zalogowaniu się



Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować