kerkas

Gramowicz(ka)
  • Zawartość

    11055
  • Dołączył

  • Ostatnio

kerkas ostatnio wygrał w dniu: 6 Luty

kerkas miał najwięcej polubień!

Reputacja

3 Neutralna

O kerkas

  • Ranga
    Przewodniczący

Ostatnio na profilu byli

2157 wyświetleń profilu
  1. Tytuł: Dziennik kinomana - Kultura Dostępna - odcinek VI Temat: Kino polskie za 10zł w kinach Link: http://ja.gram.pl/blog_wpis.asp?id=275802&n=332
  2. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Źle się wyraziłem z tym pogrywaniem, chodziło mi o to że przynajmniej na początku trzeba trzymać dystans, nie odkrywać wszystkich kart, zobaczyć jaka naprawdę jest ta druga osoba. Natomiast ja już na samym początku angażowałem się bardzo szybko i równie szybko poza jednym przykładem dostawałem wciry i kosza. Z pewnością gdybym wiedział wcześniej to co wiem teraz inaczej bym się w stosunku do niektórych kobiet które poznałem zachowywał. Ja nie uważam że pogrywanie z uczuciami strony przeciwnej, jest normalne albo że można się do tego przyzwyczaić. Generalnie to niektóre kobiety ewidentnie ze mną pogrywały a ja tego nie dostrzegałem. I tak w przeciwieństwie do kobiet uważam że jak się spotykam z jedną to nie z kilkoma naraz (wiem to może trochę staroświeckie) natomiast z tego co zauważyłem dla niektórych kobiet nie ma problemu żeby mieć kilku chłopaków naraz. Ba nie widzą w tym nic niewłaściwego. A dla mnie jest to już niestety pogrywanie i odczułem to na własnej skórze. Niestety z dziewczynami/kobietami jest tak że nie wszystkie z nich lecą na forsę. Ba powiem więcej żadna z tych kobiet z którymi się spotykałem nie była interesowna pod tym względem. Na pewno brak mi wyczucia, zręczności w stosunku do kobiet ale nie uważam że zrywanie przez sms-a to coś właściwego, a dla niektórych z nich nie było w tym nic niewłaściwego.
  3. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Miej dystans, nie miej oczekiwań, daj się ponieść chwili będzie coś ze spotkania dobrze, nie będzie drugiego dobrze. Myślenie to także moja pięta Achillesowa, tak samo jak Ty za dużo kombinuję. Zacznijcie rozmowę od wspólnych pasji, hobby to pomaga.
  4. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Posłuchałem rad Olamagato i część z tych rad działa, tzn. dystans, nie angażować się od razu na 100%. W poprzednich relacjach z dziewczynami/kobietami robiłem to bardzo szybko i równie szybko kończyły się moje relacje. Po drugie pokazać że ma się pasję, hobby i liczy się jej reakcja na np. lubisz czytać kryminały a odpowiedzi słyszysz że Ci co nie czytają książek nic nie tracą to jest już trochę niepokojące i radykalne. Ale jeśli usłyszysz że jej sposób spędzania wolnego czasu jest dużo lepszy niż Twój to wiedz że jest źle, tzn. jeśli Jesteś np. domatorem i cenisz życie rodzinne a Twoja druga połówka mogłaby codziennie balować to z takiej mąki nie będzie chleba, oczywiście trzeba sprawdzić na ile to poza a na ile prawda. Słuchanie uważne tego co mówi to też prawda, można się dowiedzieć wielu interesujących szczegółów dotyczących przyszłej wybranki serca które rzucane są czasem mimochodem. Spotykam się z dziewczyną czy coś z tego będzie ? nie wiem. Natomiast wspólne pasje i hobby sprawiają że mamy punkt zaczepienia, oraz mamy o czym rozmawiać i chyba na tym przynajmniej na początku facet powinien się skupić.
  5. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Czyli generalnie trzeba pogrywać z kobietą. Kilku z tych punktów nie znałem, cóż pozostaje mi je wcielić w czyn. Dzięki za rady.
  6. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Ktoś mi niedawno powiedział, że kobiety kierują się kobiecą logiką, która nie ma nic wspólnego z normalną logiką oraz logiką mężczyzn i coś w tym chyba jest czytając Twój post. Z własnego doświadczenia powiem tak: Nie warto czekać czasami lepiej zadać pytanie wprost albo przyprzeć do muru i uzyskać odpowiedź. Historia mojej „relacji” z dziewczyną świeża, bo z sierpnia zeszłego roku. Poznałem dziewczynę dzięki wspólnym znajomym. Na pierwszą randkę umówiliśmy się do kina. Dziewczyna wpadła równo o godzinie, w której rozpoczyna się seans, jako że reklamy trwają 20 minut udało mi się z nią „porozmawiać”, choć trochę. Po seansie chciałem ją zaprosić na kawę. Odpowiedź: nie ma czasu musi iść do pracy. - to może odwiozę do pracy? - Nie Itd. itp. W końcu zgodziła się żebym odprowadził ją na przystanek autobusowy. Z kina na przystanek idzie się średnio 10 minut, które wykorzystałem na szarpaną rozmowę. W skrócie odprowadziłem ją na przystanek, powiedziała, że się zdzwonimy, wsiadała do autobusu i odjechała. Koledzy, koleżanki po fachu, znajomi i przyjaciele mówili mi – daj sobie spokój nic z tego nie będzie, ale ja jak to ja jestem uparty. Po miesiącu sms-ów (nie muszę dodawać, że z mojej strony, ponieważ dziewoja nigdy nie miała czasu) przekładanych terminów spotkań itd. itp. postawiłem sprawę jasno. Powiedziałem, wprost że nie chce się ze mną spotkać tylko nie ma odwagi cywilnej mi tego powiedzieć. Natychmiast ze mną zerwała, przy okazji obsmarowując mnie przed wspólnymi znajomymi, jak ją skrzywdziłem, byłem niedobry i ogólnie „diabeł z piekła rodem ze mnie”. Oczywiście kobiecie grono wśród wspólnych znajomych natychmiast stanęło po stronie dziewczyny wiadomo kobieca solidarność. I tu też mi się dostało, że dziewczyna po przejściach itd. itp. Później usłyszałem jeszcze różne inne kocopały na swój temat, że nie było chemii itd. itp. Część kobiet po prostu nie potrafi? nie umie? nie chce ? postawić sprawy jasno i powiedzieć, że nic z tego nie będzie. Na palcach jednej ręki mogę wskazać te dziewczyny, które wykazały się klasą i powiedziały mi, wprost że nic z tego nie będzie przy okazji robiąc to delikatnie. Pozostała ma jakiś defekt w osobowości lub mózgu lub gdzie indziej, że nie potrafi tego zrobić tylko zwodzi, mataczy, owija w bawełnę itd. itp., dlaczego ? Bóg raczy wiedzieć. Od tamtej pory stosuję zasadę 30 dni, nie masz dla mnie czasu to ja go nie mam dla Ciebie. Zresztą znalazłem dobry cytat na tę okazję. Jeśli ktoś całymi dniami się do Ciebie nie odzywa, a po jakimś czasie napisze "nie miałem czasu" lub "nie mogłem, bo..." to jest zwykłym kłamcą. Ile czasu zajmuje napisanie wiadomości? 30 sekund? Jest ktoś, kto nie ma wolnych 30 sekund w ciągu dnia? Proszę... nie wierzę w takie bzdury! Jeśli ktoś nie odzywa się tak długo, to nie, dlatego, że jest bardzo bardzo bardzo zajęty. To tylko, dlatego, że ma Cię po prostu w… tam gdzie słońce nie dochodzi, nie szanuje Cię i nie miał ochoty się odezwać. Nie wierzę w brak czasu, nie wierzę w inne wymówki. Ps. Nie załamuj się, po prostu musisz przerzucić masę „popiołu” zanim znajdziesz diament. Głowa do góry. Jestem sporo starszy od Ciebie a się nie załamałem, chociaż niektóre dziewczyny ostro mi dały do wiwatu.
  7. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Udało się ? czy Cię zfrendozowała ? Sorry że nie odpisałem ale wczoraj miałem piekielny dzień.
  8. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Najważniejsze to się nie poddawać. Próbuj dalej, a z tym logopedą to bardzo dobre posunięcie. Głowa do góry. Pozdrawiam i życzę miłego dnia Ps. Ja też byłem kiedyś nieśmiały ale powoli ale tą swoją nieśmiałość zwalczyłem.
  9. O widzę że forum odżywa, powoli ale odżywa Ja ostatnio widziałem i mogę polecić Coco (2017) , Gra o wszystko (2017), Najlepszy (2017)
  10. Mało prawdopodobne żeby forum wróciło do czasów świetności. Chociaż cuda czasem się zdarzają.
  11. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Ja mam 38 lat i ciągle szukam, jak mi się już wydaje że to ta, to wtedy zostaję wyprowadzony z błędu. Wciąż wierzę w ludzi, nawet jeden kolega powiedział mi że Jestem Don Kichotem a w drugim zdaniu dodał ale świat potrzebuje Don Kichotów. Książkę przeczytałem do końca, uwagi wysłałem na maila coby przeciwnika w broń nie uzbrajać znaczy się kobiet. O tej Hienie to chętnie bym posłuchał z czystej ciekawości, to też rozumiem na maila.
  12. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Książka przyszła pocztą dzisiaj przeczytałem dopiero 50 stron. Zgadzam się z tezami autora może nie ze wszystkimi, ale w tym co pisze jest sporo racji. Także na razie powyższe posty napisałem na podstawie swoich doświadczeń.
  13. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Szczery w sensie Żebyś nie udawał króla przemysłu dajmy na to tekstylnego, a jednocześnie żebyś umiał się postawić, pokazać że masz charakter, że nie jest z Ciebie ciepły miś. Wiem łatwo powiedzieć, trudniej wykonać. Generalnie robienie czegoś wbrew swojej naturze, nie sprawdza się. Przykładowo jeśli dziewczyna jest imprezowiczką i za kołnierz nie wylewa a Ty wręcz przeciwnie to z takiej mąki nie będzie chleba. Owszem możesz się zmusić i pójść na zgniły kompromis ale to podziała na krótką metę.
  14. kerkas

    Dziewczyny czyli relacje damsko - męskie

    Odnośnie forum nieliczni zostali, reszta przeniosła się gdzie indziej. Rewolucja na gram.pl trochę nie wyszła. Apropos płci pięknej Jesteś jeszcze młody dużżżo młodszy od mnie masz jeszcze sporo czasu a mnie ten czas się kończy, ze swoich doświadczeń mogę powiedzieć: - Też byłem nieśmiały i nad tym popracowałem. Nie zrażaj się, próbuj dalej wiem z autopsji. Im więcej razy będziesz przełamywał swoją nieśmiałość tym łatwiej będzie Ci kolejnym razem zagadać do dziewczyny. - Z jedną nie wyszło trudno, może z kolejną się uda. - Nie staraj się dostosować na siłę, nie przepadasz za Death metalem powiedz to wprost itd. - Nie czekaj, dziewczyna kręci, mataczy, owija w bawełnę zapytaj wprost, o co chodzi żebyś później nie był w ciemnej.... tak jak ja, kiedy dziewczyna mnie rzuciła o 4 nad ranem w Nowy Rok. - Bądź szczery, udawanie kogoś, kim się nie jest, drobne kłamstewka itd. dziewczyny od razu to wyczują, oczywiście z drugiej strony nie możesz w 100% liczyć na to samo. Brzydko mówiąc mówiąc zwracaj uwagę na to jak się zachowuje, w jaki sposób mówi, co mówi, masz wątpliwości pytaj. Szkoda życia na męczenie się z lalkami ładnymi na zewnątrz a pustymi w środku. - Ja zawsze chciałem znać powód, dla którego ta czy inna dziewczyna mnie rzuciła, oczywiście zaledwie niewielki procent dziewczyn zachowa się z klasą i w sposób delikatny lub nie powie, dlaczego nie możecie być razem. Z reszty będziesz musiał wyciągać prawdę jak psu z gardła, ewentualnie doświadczysz typowego kobiecego strzelania focha lub weź się domyśl. Cóż, niektóre kobiety psychicznie nie przeskoczą 18 lat, niektóre zatrzymują się nawet na poziomie przedszkola. Świat pełen jest niedojrzałych kobiet. - Dziewczyna nie przekona się do Ciebie albo jak to ująłeś jej nie spasujesz nie przejmuj się. Dojrzałość polega na tym, aby zobaczyć, jaki człowiek jest w środku a to wymaga zadania sobie trudu, zbliżenia się do drugiego człowieka, poznania jego zainteresowań, marzeń, aspiracji, stosunku do bliźniego, itd. To sprawia że Jesteś podatny na ciosy ale chyba nie ma lepszego sposobu na poznanie drugiej osoby. Nie da się tego zrobić w 5 minut, jeśli jakaś dziewczyna twierdzi, że jest w stanie ocenić faceta na zasadzie pierwszego wrażenia to po pierwsze kłamie a po drugie jest bardziej infantylna niż ustawa przewiduje. Oczywiście działa to też w drugą stronę facet zachowujący się w ten sposób również kłamie. - Kobiety przynajmniej te dzisiejsze nie muszą się starać, to faceci za nimi biegają i to faceci muszą się starać i to facetom bardziej zależy. Mowa o normalnych, spokojnych mężczyznach a nie skurczybykach, którzy traktują przedmiotowo a mimo to nie mogą narzekać na brak adoratorek. Zgodnie z powiedzeniem władza deprawuje a władza absolutna deprawuje absolutnie, nie zdziw się że część kobiet jest upojona władzą niczym alkoholem, władzą którą mają nad mężczyznami i potrafią z tej władzy perfidny użytek. - Kobiety w sferze relacji damsko-męskich nie kierują się w żadnym stopniu logiką, działają na zasadzie uderzenia pioruna albo przeskoku iskry elektrycznej emocje, emocje i jeszcze raz emocje. Mało, która na chwilę się zatrzyma pomyśli i się zastanowi, co ja właściwie chcę od tego faceta? Czego od niego oczekuję? Uczciwości? Szczerości? Lojalności? itd. Część z nich się zachowuje jakby za 14 dni miał się skończyć świat. - Nie ma lepszej intrygi na kobiecą intrygę, kiedy kobieta zastawi pułapkę na faceta, ewentualnie ukartuje coś, uwierz mi możesz zrobić tylko jedno skulić się i poczekać na cios ze strony kobiety. Jeśli fakty będą świadczyły przeciw niej zignoruje je, jeśli wykażesz jej nawet taktownie, że jej działanie jest irracjonalne lub tezy, które przyjęła oparte są na fałszywych przesłankach albo je zignoruje, obrazi się na Ciebie, zakrzyczy, nie da dojść do słowa albo się na Ciebie obrazi. Zgodnie z zasadą bądź szczery, ale jeśli jesteś szczery wobec mnie to jesteś, asholem. - NIEKTÓRE Kobiety nigdy nie przyznają Ci racji, zapomnij. - Nigdy nie mów kobiecie, że jest gruba, NIGDY - Normalna dziewczyna chce związku (nie bój się związku), chce mieć przy sobie faceta, który będzie dla niej oparciem. Ileż to niezależnych kobiet widziałem, które twierdziły, że same sobie świetnie dają a gruncie rzeczy doskwierało im życie w pojedynkę, ale są zbyt dumne, aby to przyznać i robią minę do złej gry. Człowiek nie jest stworzony do życia w samotności (owszem są pewnie jakieś wyjątki) a bycie samemu jest fajne, ale do czasu, kiedy pojawiają się choroby, przychodzi starość do człowieka dociera, że przydałaby się bratnia dusza, ale wtedy jest zazwyczaj za późno. To tyle ode mnie, mam nadzieję że chociaż trochę pomogłem. Z całego serca Ci życzę żebyś znalazł tę jedną jedyną która odda ci serce i duszę. Pozdrawiam kerkas
  15. kerkas

    Witajcie na nowym forum gram.pl!

    Od Paru dni nie działają gramsajty czy znana jest przybliżona data ich przywrócenia do użytku ?