Bezi_113

Wiedźmin 3 - temat ogólny

6123 postów w tym temacie

Dnia 16.10.2015 o 18:08, Accid napisał:

Czy NG+ poza ekwipunkiem i umiejętnościami daje mi coś jeszcze? Ekwipunek jest wart śmieszne
pieniądze, plączą mi się poziomy etc. Jeśli NG+ nie ma nic do zaoferowania poza rozpoczęciem
gry od nowa z tym samym Geraltem co wcześniej, zacznę chyba grę zupełnie od nowa. To
jak z tym NG+ jest?


W sumie oferuje tylko to, że od początku masz kasę, ekwipunek oraz umiejętnośći, więć możesz sobie dalej rozwijać postać i sprawdzać różne umiejętnośći i znaki :) Ja teraz np pakuję w Yrden, Quen i Aksji, bo mniej tych znaków używalem przy pierwszym podejściu :)
Generalnie wydaje mi się, że NG+ jest dużo prostszy, a i tak zwiększyłem sobie poziom trudności (do najwyższego).

Tak z innej beczki - od kiedy

Spoiler

poborca podatkowy

jest w Oxenfurcie? :D Przy pierwszym podejściu na pewno go nie spotkałem :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.10.2015 o 22:41, pawbuk napisał:

Takie pytanko w sprawach sercowych - czy romans z

Spoiler

Keirą Metz

przekreśla nasze
szanse u
Spoiler

Yen i Triss

?


Nie. Spokojnie można sobie pofolgować. Podobnie z innymi jednorazowymi przygodami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.10.2015 o 22:55, Evertsen_Dante napisał:

Polecam mody do Wieśka. Fix Exp oraz Dynamic Level Scaling, rozwiązują głupie pomysły
twórców.


A co wprowadzają te mody? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.10.2015 o 22:52, Evertsen_Dante napisał:

Nie. Spokojnie można sobie pofolgować. Podobnie z innymi jednorazowymi przygodami.


Czyli jak rozumiem tylko

Spoiler

romans z Triss albo z Yen przekreśla nasze szanse na wspólne szczęśliwe życie z tą drugą po zakończeniu gry

? :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 16.10.2015 o 23:00, pawbuk napisał:

> Nie. Spokojnie można sobie pofolgować. Podobnie z innymi jednorazowymi przygodami.


Czyli jak rozumiem tylko

Spoiler

romans z Triss albo z Yen przekreśla nasze szanse na wspólne
szczęśliwe życie z tą drugą po zakończeniu gry

? :D



Tak, można jeszcze wziąć obie opcje, co powoduje dodatkowy kłopot;]

BTW. myślicie, że opłaca się wziąć na PS4 zestaw 2 dodatków? 99 Zestaw, a pierwszy dodatek 42 zł, może być potem dużo droższy ten drugi?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 16.10.2015 o 23:00, pawbuk napisał:

Czyli jak rozumiem tylko

Spoiler

romans z Triss albo z Yen przekreśla nasze szanse na wspólne
szczęśliwe życie z tą drugą po zakończeniu gry

? :D


Dokładnie. Nie można mieć ciastka i go zjeść, ale podjadać po drodze można.

Co do modów:
Fix Exp - dostajemy expa za wszystkie questy, za szare też.
http://www.nexusmods.com/witcher3/mods/119/?

Dynamic Enemy Scaling - skaluje poziom przeciwników do naszego. Dla tych którzy są już znudzeni ubijaniem psów na 1 lvlu.
http://www.nexusmods.com/witcher3/mods/449/?

Ja jeszcze polecam Fast Travel from Anywhere, bo strasznie mnie irytował pomysł z podróżowaniem tylko od drogowskazów.
http://www.nexusmods.com/witcher3/mods/324/?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie użyteczny ewentualnie tylko ten pierwszy, choć nawet bez niego poziomów pewnie trochę nawbijam :D Muszę pomyśleć :D
Natomiast skalowanie przeciwników powoduje wg mnie wrażenie, że z czasem nie stajemy się ani trochę potężniejsi :)
Przechodzę W3 teraz ponownie na NG+ i gra znów mnie wessała, nie wiem jak Redzi to zrobili :D Zauważyłem tylko, że częściej nieco niż za pierwszym razem omijam potwory :D

A jeszcze słyszę, że dodatek jest nawet lepszy niz podstawka, nie wiem jak to możliwe :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak się takie mody dodaje?<br />Trochę wypadłem z obiegu w modowaniu po moich porażkach ze Skyrimem ;) Ponoć nowy patch do Wieśka usunął nawet SweetFX, a ja już zapomniałem, którego używałem.
Aha, to na Nexusie, więc powinno tam pisać, co i jak ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z reguły wystarczy pobrany plik wypakować w folderze "mods" (i go wcześniej utworzyć) i już.

Co do skalowania - przekonanie o tym braku poczucia potęgi jest błędne. Moc gracza rośnie szybciej niż potworów. Czy to tutaj czy w Skyrimie czy gdzie tam jeszcze jest skalowanie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.10.2015 o 11:21, Evertsen_Dante napisał:

Co do skalowania - przekonanie o tym braku poczucia potęgi jest błędne. Moc gracza rośnie
szybciej niż potworów. Czy to tutaj czy w Skyrimie czy gdzie tam jeszcze jest skalowanie.


Ja niestety mam jeszcze w pamięci Obliviona i od tego czasu jestem nieco przerażony kwestią skalowania potworów :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dnia 17.10.2015 o 11:34, pawbuk napisał:

Ja niestety mam jeszcze w pamięci Obliviona i od tego czasu jestem nieco przerażony kwestią
skalowania potworów :D


Tam był inny problem. Takich bandytów cięło się na raz, ale wyskakiwały z nich jakieś super wypaśne zbroje, położyło to całkowicie uczucie immersji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mam problem z zadaniem z głównego wątku. Prawdopodobnie jest on spowodowany patchem 1.10.

Po opuszczeniu Białego Sadu przygotowuję się do

Spoiler

audiencji u cesarza.

Po umyciu się, ubraniu, itd., mam "podążać za szambelanem". Problem polega na tym, że za cholerę nie chce się on ruszyć z miejsca, co blokuje całe zadanie. Wszystkie drzwi na korytarzach są zamknięte, sam nie jestem w stanie ruszyć dalej fabuły.

Macie podobny problem albo wiecie może, jak z tego wybrnąć? Dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.10.2015 o 12:08, Bumber napisał:

Mam problem z zadaniem z głównego wątku. Prawdopodobnie jest on spowodowany patchem 1.10.


Po opuszczeniu Białego Sadu przygotowuję się do

Spoiler

audiencji u cesarza.

Po umyciu
się, ubraniu, itd., mam "podążać za szambelanem". Problem polega na tym, że za cholerę
nie chce się on ruszyć z miejsca, co blokuje całe zadanie. Wszystkie drzwi na korytarzach
są zamknięte, sam nie jestem w stanie ruszyć dalej fabuły.

Macie podobny problem albo wiecie może, jak z tego wybrnąć? Dzięki.

Próbowałeś z nim pogadać ? Bo trzeba jeszcze spróbować wykonać poprawnie "gest" powitalny przed pójściem.
Jak nie działa to wczytaj punkt kontrolny i spróbuj ponownie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Muszę wyładować swoją frustrację, ponieważ jeden temat chodzi mi po głowie przez jakiś czas kiedy czytak komentarze pod newsami i na innych stronach poświęcone Wieśkowi 3.

Od dawna w internecie spotkałem się z opiniami, iż Wiedźmin 3 to NIE JEST polska gra. Osoby zza granicy często czuły się urażone (widziałem to pod komentarzami różnych filmów na YouTube. I ja się z tym zgadzam. Jakim prawem mamy Polacy czelność przypisywać sobie zasługi za tworzenie gry, skoro przy jej produkcji brało udział wielu obcokrajowców. Czy przy premierze każdej kolejnej części cyklu Assassin''s Creed kiedykolwiek pisano "to francuska gra" bo z Ubisoft Montreal albo "to kanadyjska gra" bo z Ubisoft Quebec? Raczej nie. Więc proszę o zaprzestanie marudzenia "o jeden polak, a inni zza granicy". I pogodzenie się z opinią, że inni nie postrzegają "naszej gry" jako "polskiej". Dodatkowo, myślicie, że to wzmianki legend, mitów, bajek itd. ze kultury słowiańskiej czynią tą grę polską? Mylicie się. Kultura słowiańska to nie tylko Polska, ale i Litwa, Czechy, Rosja, Ukraina. Nie zdziwiłbym się, jeśli w Rosji twierdzili "o rosyjska gra bo ma elementy naszej kultury", a w Czechach "o czeska gra bo ma elementy naszej kultury". I ostatni argument, czy grę "polską" czyni to, że została oparta na twórczości Sapkowskiego, który wcale nie jest zainteresowany światem wykreowanym w grach? Jeśli Sapkowski dał zgodę CD Projekt RED na używanie znaku towarowego jakim jest "Wiedźmin" firmie złożonej nie tylko z polskich twórców, to dał także prawo do nazywania Wiedźmina 3 grą "czeską", "brytyjską", "niemiecką", ''rosyjską", "angielską" (o ile osoby z tych narodowości tam pracują). I pozostają jeszcze akcje, ale czy można zawartość "kulturową" gry określać na podstawie tego, kto ma więcej akcji: Polak czy obcokrajowiec inwestujący na naszej giełdzie? (Tu się przyznam nie jestem pewien czy CD Projekt jest na giełdach zagranicznych). Ale czy ma to znaczenie jeśli i tak czy siak pracuje tam sporo osób zza granicy?

Postawcie się na miejscu tych obcokrajowców i zadajcie SOBIE pytanie, które zapewne oni sobie sami zadają: czy "moja" ciężka praca włożona w tę grę jako (np. czecha, meksykanina, rosjanina) ma iść na zasługi dla Polaków?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.10.2015 o 12:14, MisticGohan_MODED napisał:

Próbowałeś z nim pogadać ? Bo trzeba jeszcze spróbować wykonać poprawnie "gest" powitalny
przed pójściem.
Jak nie działa to wczytaj punkt kontrolny i spróbuj ponownie.

To się dzieje już po ćwiczeniu ukłonów. Mam za nim podążać do kolejnej komnaty, ale on stoi w miejscu. Nie mam możliwości zagadania go ani zaczepienia.

Wczytywanie punktów kontrolnych też niestety nie działa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 17.10.2015 o 12:25, Bumber napisał:

Wczytywanie punktów kontrolnych też niestety nie działa.


Zdaje się, ze ktoś miał taki problem na forum cdpred. Zajrzyj tam, a nuż znajdziesz odpowiedź. ;)

swgs1994 Nie ten temat ;) Spróbuj w komentarzach pod tekstem, tam jest to marudzenie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ok, po pierwsze, to nieprawda, że o innych grach się nie pisze w kontekście narodowości ich twórców. Na pewno nie tyle, co o Wiedźminie, bo powstał w Polsce, więc jako Polacy piszemy o tym częściej, ale często też się spotykałem z innymi przypadkami (choćby czeska Mafia czy niemiecki Gothic, chyba że 2K Czech i Piranha składają się z samych Czechów i Niemców, to zwracam honor). Zresztą o francuskich grach też się kiedyś pisało, że mają charakterystyczny "french touch", a czy robili je sami Francuzi? (Swoją drogą, Ubisoft Montreal to też Kanada).

Po drugie, masz oczywiście rację, że Wiedźmin nie jest raczej typowo polski z charakteru, raczej słowiański (a w dużej mierze również nordycki). Ale właściwie nie spotkałem się z tym, żeby ktoś pisał że gra jest oparta na polskiej mitologii, tylko jak już to słowiańskiej.

Po trzecie, piszesz o zasługach, których nie otrzymują przykładowi Meksykanie. Czy faktycznie ich to boli? Mają taką pracę, dostają za to pieniądze i myślę że się cieszą z tego, że gra odnosi sukcesy, nie przejmując się tym, że ktoś gdzieś napisze że to polska gra (tym bardziej że większość serwisów i graczy pisze raczej o tym, że CDPR zrobiło świetną grę, a nie Polacy). Poza tym, jest to gra stworzona w Polsce, w firmie należącej do Polaków, oparta na polskiej literaturze, ze ścieżką dźwiękową stworzoną przez polskich kompozytorów - więc jakby nie patrzeć, jest polska duchem.

Ludzie ogólnie lubią podkreślać swoje sukcesy, a że o Polsce słyszy się na świecie rzadziej niż o USA, Francji, czy Anglii, to nic dziwnego, że gdy w końcu polskie dzieło odnosi ogromny sukces, ludzie mówią dużo i głośno o tym, skąd pochodzi. A to, że większość z nas nie ma kompletnie nic wspólnego z procesem jej powstawania, to już inna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się